a mala ogolnie chciala isc czy musialas ja namawiac? i jakie ma odczucia co do tego? Mnie takie rzeczy bardzo interesuja, psychologia jest niesamowita, umiejetnosci ludzi i ekspertow sa bezgraniczne. Od momentu kiedy zaczelam interesowac sie autyzmem, czytac ksiazki i poznalam osobiscie dzieci z ta choroba strasznie chcialam isc na studia z tym wziazane, zeby moc pracowac z tymi dzieciakami. Cos niesamowitego, a zarazem niezrozumialego dla nas ludzi, ktorzy zyja obok tego wszystkiego i nie sa w temacie. Eh.. duzo by mowic na ten temat...