• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lipiec 2011

reklama
a ja właśnie w poniedziałek stwierdziłam, że muszę jeszcze bardziej zracjonalizować dietę, bo jak tak dalej pójdzie, to będę wielorybem w ciąży..... w związku z tym spałaszowałam kanapkę z tym wyklętym dziś serkiem topionym..... :-)

ale generalnie znowu będę unikać chleba makaronów itp.... no i słodyczy..... nie chcę się odchudzać, ale niestety nie mogę ćwiczyć, więc muszę tym bardziej uważać na to, co jem.....

swoją drogą ostatnio się zastanawiałam, czego mi najbardziej brakuje będąc w ciąży - na razie tylko biegania, nawet wina mi tak bardzo nie brakuje (a tego niestety dość sporo piłam...), ale za chwilę sezon jednośladowy się zacznie, a mój jednoślad zimuje w pracowym garażu i tak mu chyba do przyszłej zimy zostanie..... :-( i to chyba wszystko..... :-)
 
Corin rzeczywiście jakoś ciężko w to uwierzyć. No i który płacz to dlatego, że mały ma pełną pieluchę bo nie jestem pewna... No wydaje mi się, że to zbędny gadżet, ale może...
 
Dziewczyny ostatnio sporo pisałyście o oglądaniu porodu i pomyślałam, że też spojrże i się tylko przeraziłam. Wiem, że trzeba przez to przejść i tyle kobiet przez to przechodziło, że i my damy radę, ale obejrzenie tego na filniku raczej spowodowało tylko delikatną panikę. Jednak wolę przez to przechodzić tylko raz w moim wykonaniu....
 
reklama
balkan mi brakuje dłuuugich gorących kąpieli - wiem, że i bez ciąży niezdrowe, ale tak lubiłam raz w tygodniu sobie zrobić taką kąpiel z książeczką... i brakuje mi sushi strasznie- chyba zamówię na porodówkę:-) tylko mi nie mówcie że nie można karmić piersią i jeść ryb
co prawda moja lekarka twierdzi, że jeśli mam sprawdzone źródło to mogę jeść, toxo mam przeciwciała, ale jakoś tak się obawiam
co do roweru to też uwielbiam i cieszę się, że ciąża przypada w zimie, to mnie nie kusi, bo jeszcze w listpoadzie jeździłam
za to mam nadzieję, że może we wrześniu, październiku sobie trochę pojeżdzę - plan jest taki: dzieciak z tatą, a ja na rower....zobaczymy co z tego wyjdzie:-D

a te urządzenia to macie rację - wyciągacze kasy, nic więcej
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry