• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lipiec 2011

reklama
anulka..a no boli przy oddychaniu,po prawej stronie pod pępkiem czekam czy przestanie, jak nie dzwonie do gina i dziekuje za przytulaski:) - teraz na pewno mi sie poprawi:-):-):-)
 
Dzien dobry Pszczółeczki :-) ja dzisaj obudzilam sie z mdłosciami takze chyba kazdej z nas cos jest... i kurde nie wiem czy cos mi jest ale kichnelam i troche siusiu polecialo kropelka zaledwie:/ az mi glupio :(
jem sobie plateczki
A pralka troche halasuje ale WYPRALA wiejski kocyk :P i pedzel jest zadowolony bo spi na kocyku o zapachu brzoskwinkowym :)
 
veronique..uf..całe szczęscie, że pralka cała:-)pędzel na pewno jest w siódmym niebie! i ćwicz mięsnie kegla, na pewno pomoże w trzymaniu moczu:) w ciązy to normalne, wiec nie ma powodów, zeby było Ci głupio. Ciężarówki mają przywileje!!:-)
tymczasem ja zbieram sie do moich babć z życzeniami i na ploty. zamelduję się jak wrócę, a wszystkim brzuchatkom, które jeszcze śniadanka nie wszamały: smacznego:)
 
moqnio to moze nospa pomoze ??

Veronique dobrze ze pralka dziala:) ty kobitko owocna hehe
nie powiem bylo co nieco ;) a mame juz zmolestowalam na golabki hihi jutro bedziemy robic:)

ja to z tym sikaniem to mam zalatwie sie wyjde z lazienki i wracam i znowu tylko w mniejszej ilosci z reszta ciagle mi sie wydaje ze caly pecherz mam...
kurde mama mi sie kladzie do szpitala z kim ja pojade na te badania:/ musze termin jakos wybrac zeby zlapac sie i zebym z nia jechala bo polozy sie na miesiac :/
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
62995_1606680772819_1410169848_31611830_3921772_n.jpgAj no widziszz tymi siusikami to roznie to bywa :)
A Pedzel dzisiaj kichal seriami ... i przywalil w szklany stol glowa heheheeh ale nic mu sie nie stalo biedakowi :P Zdjecie zdzisiaj wlasnie Pędzi ma za 2 tyg zabieg na spilowanie klow bo ma za dlugie
 
Ostatnia edycja:
zuzu, ale jestes swiruska :-D Trzeba bylo wieczorem przygotować sobie jakiś sloiczek, umyć, wyparzyc i moglabyś siusiać do niego, albo do buteleczki po syropie jakims :-D A tak sie bidulko wymeczylaś...

A ja sie położylam po 7 do łóżka i nawet nie wiem kiedy zasnęłam. Obudzilam sie wyspana po 9.00 :-D Dzieciaki grzecznie czekaly, aż mama sie wyśpi i nawet nie marudzili że głodni :-)
 
reklama
Mi chba skonczyły sie problemy z bezsennością (tfu, tfu) Jako tako zaypiam około 1 i śpię do rana z przerwą na siku :-)
Dzisiaj to nawet Czarka zaraziłam tym spaniem, nie może wyjśc do pracy biedaczek bo mu w domu dobrze. No nic dzienego wczoraj siedział w pracy 13 godzin. Nie ma jak własna firma człowiek musi być dyspozycyny na maksa :-( Dobra dzisiaj musze jakoś obskoczyć swoje babcie, na jutro zostawiamy babcie Weroniki :-) A o 18 psycholog. Dobrze, ze do kolędy posprzatałam ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry