makota89
Fanka BB :)
pisałam posta, ale wrzucił mi się na bloga, a teraz nie mogę go odszukać
chyba wszystkim nam teraz coś dolega. pewnie tak jest, będzie i być powinno. też narzekam na twardnienia brzucha, drętwienie nóg, ból pleców i kolan i szybkie zmęczenie...
przed chwilą zjadłam trochę świeżego ananasa. później wyczytałam, że ananasy powodują poronienie i przyspieszenie akcji porodowej i zdębiałam
myślicie, że to prawda? trochę głupio byłoby urodzić w 33 tc z powodu ananasa 
Hobbit - torby nie spakowałam. od jutra mam w planie pranie i prasowanie Adaśkowych rzeczy. pakowanie torby to chwila
na moje oko, będę potrzebowała 1 małą, w której będą rzeczy pierwszej potrzeby, a drugą małą przywiezie mi M.
chyba wszystkim nam teraz coś dolega. pewnie tak jest, będzie i być powinno. też narzekam na twardnienia brzucha, drętwienie nóg, ból pleców i kolan i szybkie zmęczenie...
przed chwilą zjadłam trochę świeżego ananasa. później wyczytałam, że ananasy powodują poronienie i przyspieszenie akcji porodowej i zdębiałam
myślicie, że to prawda? trochę głupio byłoby urodzić w 33 tc z powodu ananasa 
Hobbit - torby nie spakowałam. od jutra mam w planie pranie i prasowanie Adaśkowych rzeczy. pakowanie torby to chwila
Ostatnia edycja:

Może jutro przejrzę szafę i poszukam czegoś rozciągliwego pod brzuch