reklama

Lipiec 2014

Elifit współczuję, ale nie mam pojęcia co ten ból może oznaczać :-(

Makota u nas w szpitalu pielęgniarki myją dziecko i kosmetykami szpitalnymi. Może dowiedz się jak u Ciebie w szpitalu jest

No wiem, wiem - beznadziejny ten aptekarz ;-):-D
 
reklama
Ja odczuwam taki bol jak wstaje z pozycji lezacej. Czesto sie na to skarzysz. Kiedy masz wizyte?

W czwartek. U mnie wystarczy że lekko rozchyle nogi. Z Aru tak nie miałam nie tak wcześnie przynajmniej. Czuję że mała bardzo w dole szaleje. Mam nadzieje że przejdzie jak poleżę.

Nawet nie zauważyłam że piszę w wątku zakupowym sorki ;)
Proszę o przeniesienie.
 
Lilla - na kiedy masz termin? Bo chyba jakos lekko przede mna ;)

Co do ubran - wszystkie nieciazowe bluzki odslaniaja mi juz brzuch. Nie moge nosic panela na brzuchu, bo mnie boli, wiec albo nastanie era sukienek, albo sama ja zapoczatkuje :p

Cos mi sie chyba watki popierniczyly, bo widze pewne niescislosci ... Pewnie to wina telefonu
 
W czwartek. U mnie wystarczy że lekko rozchyle nogi. Z Aru tak nie miałam nie tak wcześnie przynajmniej. Czuję że mała bardzo w dole szaleje. Mam nadzieje że przejdzie jak poleżę.

Nawet nie zauważyłam że piszę w wątku zakupowym sorki ;)
Proszę o przeniesienie.

Elifit jak dla mnie to nie pochwa, ani szyjka, tylko spojenie łonowe jak boli przy rozchylaniu nóg.
Makota nie wina telefonu - przeniosłam, już jest porządek
 
W końcu doszłam do siebie - wczoraj rano wyjechaliśmy na zakupy apteczno-drogeryjne, później do teściów i jeszcze zakupy jedzeniowe. No i jeszcze zmokliśmy jak kury i baletki mi przemokły :-( Generalnie musiałam to odchorować - wczoraj myślałam, że brzuch mi rozsadzi, pół nocy spać nie mogłam i dopiero dziś po południu doszłam do siebie.

Już nie mogę doczekać się pogody w przyszłym tygodniu :tak:
 
podobno ma byc 30 stponi:szok::no:az nie wierze...ale fajnei....


Katka
nic dziwnego ze mała spi w zdien jak tak wczesnei wstaje

Elifit
mam nazdieje ze odpozcniesz i bol przejdzie,mnie tez czesto kłuje i tez sie martwie ze toźle

hobbit my sie wprowadzilismy w nowa czesc domu w grudniu injeszcze kable stercza:baffled:

pola mnie tez lapia skurcze bolesne lydek ale ciazowe 100 razy mocniejsze tfu porodowe:-D


spokojnej nocki zycze:)))
 
Dzien dobry. Cieżko mi sie wbić w rozmowe bo nie było mnie kilka dni.

Ja na osady z kamienia używam cilit bang ale nie lubie tego typu środków bo śmierdzą. Zdecydowanie bardziej wole naturalne metody oczyszczania.

U mnie dzis cały dzien pochmurno i brzydko. Az sie wierzyć nie chce ze od wtorku maja byc upały :)

Z dolegliwości ciążowych to dzis obudziłam sie z mega wrzaskiem i płaczem bo złapał mnie skurcz w nogę a ja byłam zaplatana w kołdrę i nie byłam w stanie dosięgnąć do stopy zeby rozciągnąć mięsień. Na szczescie maz był w domu i przybiegł szybko mi pomoc. Ten skurcz był tak silny ze płakałam z bolu. A maz pozniej przez godzine dochodził do siebie po tym jak go przestraszylam krzycząc "ratuj mnie" :)

Poza tym kupilismy dzis bazę do fotelika co mnie bardzo cieszy.


możemy sobie przybić żółwika, bo mnie dzisiaj podczas snu chwyciło w 2 łydki na raz i darłam się jak opętana, a mąż nie wiedział jak mi pomóc :-D
 
Brzuch mam nadal twardy...ma któras z was tak, ze ma jakby kamień zamiast brzucha i ciągły ból przy tym? Nie skurcz, bo nie puszcza, po prostu twardy, boli od góry opasujacym bólem do dołu i w kręgosłup, aż mnie mdli...wizytę mam w czwartek.

Ola po pikniku padła jak mucha...zjadła kanapki ( musiałam przekupić nutella, bo nic nie wchodziło dziś do brzucha oprócz serka i ciastek na pikniku ) , napila sie i nawet nie zdążyła iść sie umyć, usnela na kanapie w salonie na siedzaco :p pierwszy raz jej sie tak zdarzyło...

Popierdzielily mi sie wątki, ale już chyba ogarnelam.

Ja lubię gorąco i mam nadzieję, ze sie zmieszcze w spodenki, mam niskie biodrowki, więc powinno być ok, tylko ten cellulit ciazowy...
 
Makota ja do czajnika używam kwasku cytrynowego.

Z tą pogodą mieszają strasznie. W weekend przyjadą tesciowie. Bo teraz umówiona byłam ze znajomymi. Zresztą od kilku tygodni. A tesciowie chcieli przyjechać. Tylko że mi tego nie powiedzieli - mąż mi przekazał w tygodniu. Zezłościłam się. Wydaje mi się że na urodziny to się zaprasza... A jeśli już chcieli to powinni ze mną rozmawiać bo to moje święto. To że oni wiecznie w domu siedzą i znajomych nie mają, tylko w pracy, to nie znaczy że każdy tak ma.
Żeby nie robić akcji (bo mój mąż oczywiście powiedział że spoko niech przyjeżdżają...) musiałam zadzwonić i zaprosić za tydzień. Takim sposobem znów robię urodziny choć mi się nie chce. I żeby nie było że tylko tesciowie przyjadą to jeszcze swoich synów dorosłych wezmą i dziadka.
Ja chyba jestem z innego świata bo mnie to wkurza.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Katka też bym się wkurzyła.

Leżę ale nadal boli. Idę się wykąpać może ciepła woda pomoże. Czytam że taki intensywny ból może oznaczać rozejscie spojenia łonowego.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry