reklama

Lipiec 2014

reklama
Makota cały czas coś kombinuję z tym swędzeniem. Czasem pomaga na dłużej czasem za chwile wraca. Biorę prysznic kilka razy bo zawsze mi lepiej po,smaruje sie balsamami w dzień a na noc zostawiam sobie ten krem co mi przypisali. Ostatnio średnio pomaga albo tylko na chwile. No nic jeszcze ten tydzień się przemęczę.

Wiecie co teraz jak juz wiem, że za tydzień będzie się działo, to nie moge sobie miejsca w domu znaleźć;/ Nie moge się na niczym skupić i niczym zająć. To chyba takie wszystko naraz połączone nerwy z oczekiwaniem. Staram się na spokojnie podchodzić ale gdzieś tam moja podświadomość działa. Cały czas chodze i myśle czy wszystko mam, czy wszystko spakowałam, czy dobre rzeczy spakowałam masakra jakas hhehe.
 
Ja już po wizycie. Mam brać lek 3 razy dziennie, a nie dwa. Zrobili badanie moczu i ktg. I to tyle. Za ok. dwa tygodnie mam mieć ponownie usg, a poza tym co dwa-trzy dni chodzic do położnej na kontrolę moczu. Średnio jestem zadowolona z wizyty, ale już się przyzwyczaiłam do tego w tym kraju:baffled:
Poza tym jeśli wystąpi ból głowy lub jakieś mroczki przed oczami to mam jechać na IP.

Catsun
mam nadzieję, że to jednak nic poważnego. Trzymam kciuki&&&

Co do prania i prasowania rzeczy dla małej to ja mam już wszystko gotowe odkąd mnie dopadło to wysokie ciśnienie. Z listy wyprawkowej brakuje mi tylko wanienki i pieluch. Jutro zamierzam spakować torbę do szpitala. Choć tutaj jest o tyle dobrze, że nie muszę całej walizki mieć ze sobą, bo większość rzeczy dają w szpitalu. A jak poród odbył się bez komplikacji i z dzieckiem wszystko dobrze to po 6-8 godzinach wraca się do domu już.

Aa co jeszcze, od kilku dni nie mogę wytrzymać na ból sutków wieczorem. Robią się takie twarde i tak boli, że wczoraj to aż łzy w oczach miałam. Smaruję je lekko oliwką dla dzieci, ale nie wiem czy dobrze robię:-( choć przynosi mi to trochę ulgę. Was też bolą?
 
Ostatnia edycja:
Hejka. Dłuższą chwilę mnie brak i już tak naprodukowane! Szok.

Miałam dziś dzień w trasie i wiecie co? Stwierdzam że nie nadaję się na łażenie! Tu mnie boli, tam mnie boli eee męczarnia.
Kupiłam dziś 2 biustonosze które mogą mi spokojnie przerobić na takie do karmienia. Ale że potrzebowałam na już to na razie nie zostawię. Są śliczne. Jeden biały a drugi w panterkę mrau :-D
Ale sukienki na wesele brak więc jestem załamana!!!
Odwiedziłam koleżankę która będzie mieć bliźniaki!!! A ma już na stanie rocznego szkraba. Ale z niego śliczny pulpecik :-D
No i wróciłam do domu a tu cisza, córki nie ma, babci nie ma ulala
Sorry że ja tak o sobie. Ale jestem podekscytowana dniem samej dla siebie. Daaawno tak nie miałam...
 
Limonka - na spokojnie. Wiesz na czym stoisz, wiesz, ze takie rozwiazanie jest dobre i masz szanse nastawic sie psychicznie. Juz naprawde niedlugo
Katka - dlugo pracowalas, zajmujesz sie dzieckiem i domem to i Tobie sie cos od zycia nalezy :)
MamaBobasa - najwazniejsze, ze wiesz jak postepowac i ze jestes pod opieka. Na bolace sutki nie pomoge
 
czerwiec nam sie pieknie rozpoczal :) Nam dziś 30dni zostało, także to już tak na serio można odliczać. A jak już się widzi, że Ewa była na tym samym etapie a już córcia jest z nimi to dochodzi do mnie, że to tak blisko :)
malgorzata dobry pomysl z tabelka, tylko musisz tam zmienic masz wzrost i wpiana jest waga ponizej. Chyba lepiej bylby watek gratulacyjny osobno bo w ten sposob trzeba wchodzic za kazdym razem i sprawdzac tabelke czy ktoras sie juz rozpakowala. Watek po uaktualnieniu idzie do gory a tak bedzie ciagle na biezaco u gory bo kazda chce pogratulowac. Chociaz i tyle dobrze, ze tabelka na pierwszej stronie.

Jagodka trzymaj sie tam dzielnie. Wszystko dla waszego dobra, takze bb forum, gazetki, ksiazki i zleci.

Tez mam problemy w nocy, najgorzej zasnac bo juz w kazdej pozycji jest mega niewygodnie i poducha ciazowa nie pomaga. Ale chociaz rano budze sie wyspana, takze troche sie pomecze w nocy a rano skowronek ze mnie.

Musze przygotowac plan porodu i mam nawet takie miejsce w swojej ksiazce ciazowej. Nie jest to konieczne ale jak ktos ma ochote to czemu nie. I jak ktoras napisala ze to jest zla nazwa. Bo wskazuje to jakbysmy mialy wypisac od 1 do 10 krok po kroku co nastapi. A to sie wlasnie pisze np. maz chce przeciac pepowine, znieczulenie gazem lub epiduralem, teraz lub w ostatecznosci, ja moge nawet swoja muzyke przyniesc i relaksowac sie w basenie jesli bedzie wolny akurat. Wiadomo, ze jak napisze zadnych kleszczy czy proznociagu to moga nie posluchac jesli dziecko bedzie zagrozone. Ale fajnie wypisac takie zyczenia :)
 
Mama bobasa mnie bolą czasem jak dotykam więc nie ruszam i ciągle w biustonoszu chodzę, nawet śpię. Nie wiem jak ci pomóc :-(

Limonka a te częste prysznice to ci sprawy nie pogarszają przypadkiem?

Catsun powodzenia!!!!
 
Dziewczyny tak mnie boli prawy bok pleców tam gdzie krzyż masakra:(( Chyba pojadę na IP. Tak bardzo boli. W okolicach krzyża ale z 1 strony. Nie wytrzymam:(( Tak się boję:( Czekam na męża... W ciąży przeszłam już 3 dniowy nerwoból ale teraz ból nie ustępuje:(

miałam takie bóle kilka dni temu, przeszło po paru godzinach.. wydaje mi sie ze to bylo od kregoslupa. i nie mogłam sie położyć przez 2 h bo było gorzej. powodzenia w szpitalu.

tez czasami mały mi gmera łapkami gdzieś nisko, jakby mi wypychał łapki i łapie za pęcherz.. nie mogę wtedy chodzić bo mi przeszkadza.. i często się pręży. ale to mi mniej przeszkadza.
musze polezec
 
reklama
Ja mam tylko tak że jak się załatwiam to przerywany strumień jak bym miała chorą prostate xD Musze ciągle cisnąc bo do końca się samo nie opróżni:P A to bez sensu za 15 min iść siku.
zawsze mnie przerażało jak czytałm że w ciąży tyle razy w nocy siku:P Ale ja nic takiego nie mam:D:-D

A macie takie ruchy bobasów że jam się mega prężą, prostują jak by brzuch miał się rozerwać? To jest straszne uczucie. Mój tak potrafi kilkanaście razy pod rząd.. Popycha nóżkami z samego boku brzucha a z 2 strony przy pepku wychodza (chyba) plecki

oj mam taki ruchy i wtedy mój brzuch wygląda przekomicznie. Z tym, że mój przeciąga sie jakoś tak po ukosie. I ostatnio za każdym razem jak odstawia taki numer to słychac aż takie pyknięcie w brzuchu i za pierwszym razem się wystraszyłam, że coś sobie zrobił :szok:, ale przy kolejnym razie stwierdziłam, że chyba Mu tak dobrze skoro powtarza numer - tylko gorzej ze mną, bo mnie to boli!!!

Mama bobasa mnie bolą czasem jak dotykam więc nie ruszam i ciągle w biustonoszu chodzę, nawet śpię. Nie wiem jak ci pomóc :-(

Limonka a te częste prysznice to ci sprawy nie pogarszają przypadkiem?

Catsun powodzenia!!!!


Katka, ja już kiedyś pisałam Limonce, żeby brała chłodne prysznice bo to łagodzi swędzenie, więc chyba Jej tez pomaga.

Catsun daj znac co na ip!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry