u nas dziś piękne niebo, na słoneczko poczekam do 14, bo dopiero wtedy się u nas pokazuje (mam okna tylko na jedną stronę), więc idę wstawiać pranie:-)
dziś na obiad jajka faszerowane z makaronem, tylko dla mnie przez wrzoda będzie bez szczypiorku, kalafiora tak jak Kropka nie trawię, podobnie botwinki, generalnie warzyw nie lubię i zmusić się nie potrafię
Elifit mieszkasz nad wodą? czy skąd tyle komarów?
Jagódka super, że wychodzisz!!!
Michalina ja też mam fajną położną i cieszę się, że wpadnie, pozwoliła też wysyłać mmsy ze zdjęciami kupki bobasa, bo podobno to jest dla młodych rodziców największy problem do oceny:-)
Lilla z Twoich opowieści wynika, że w Holandii jest też całkiem dobrze z opieką. Tym bardziej mnie to ciekawi, że mój mąż pracuje w holenderskiej firmie i co jakiś czas oddelegowują pracowników do Holandii czasem na rok, czasem na krócej. Mój był w zeszłym roku na miesiąc a potem w zależności od ilości pracy, ale jednak po 1,5 msc ściągnęli go do PL i nigdy nie wiadomo kiedy znów będą wysyłać.
Jestem innym człowiekiem po tych lekach na wrzody, aż żyć się chce
