reklama

Lipiec 2014

Witam:-)
LillaMy jak ja Cię dobrze rozumiem z tą teściową:baffled: jak opisujesz jej zachowanie to tak jak bym cofnęła się w czasie, z moją poprzednią teściową było identycznie. Fochy miała jak nastolatka i myślała jeszcze, że to ja będę latać za nią i ją przepraszać, że mam inne zdanie niż ona. Teraz nie narzekam, bo mieszkamy za granicą, a obecną teściową widuje 2 razy w roku na święta, albo i rzadziej.
Poza tym fajnie, że radzisz sobie z córeczką i tym nieszczęsnym karmieniem! tego karmienia najbardziej się obawiam:szok:
Laleczka gratuluję synka! zdrówka dla Niego:-)
Tusiaczku, uważaj na siebie, bo aż się prosisz o guza:-)
Ja dziś musiałam kupić sobie jakieś buty, bo te które posiadam stopa mi wchodzi do połowy:baffled:
dzień leniwy, oprócz wizyty w szpitalu na kontroli, ale za to noc:angry: no prawie w ogóle nie spałam:angry::angry::angry: nie mogłam usnąć, poza tym po 2ej już te bestie za oknem ćwierkały:wściekła/y: i tak się dziś zastanawiałam czy my możemy pić melisę jeszcze? wiem, że można ogólnie będąc w ciąży, ale w zaawansowanej? nie wiem, może to głupie pytanie,ale to moja pierwsza ciąża, więc nie mam jeszcze odpowiedniej wiedzy:-)
miłego wieczoru!
 
reklama
Mamo bobasa chyba można, melisa nie ma jakichś dziwnych właściwości oprócz uspokajających - ja czasem piję, głównie dla jej smaku:tak:
 
Potwierdzam ze meliske mozna pic. Mi pomaga sie wyciszyć gdy jestem lekko zestresowana. Z większym zdenerwowaniem niestety sobie nie radzi.
Ja mam dzis sr, ale chyba daruje sobie dzisiejsze ćwiczenia i pójdę tylko na pogadanke. Odstawiam magnez, brzuch mi częściej twardnieje i nie chce az tak mocno stymulować szyjki do rozwierania.
 
Ale wieści, teraz jak któraś się nie odzywa parę dni to można podejrzewać, że coś jest na rzeczy :)) Taki etap. Juz pogratulowałam w odpowiednim watku ale jeszcze raz wszystkiego dobrego Laleczko, na pewno mały nabierze masy i wyjdzie szybko ze szpitala.

Ja delipuje się dep. elektrycznym już z 12lat będzie nogi a bikini troche krócej. Ale musze stwierdzić, że owłosienie jest naprawdę małe. Sa to juz wloski cienki i jasne a nie ciemne. tez sie zastanawiam nad laserem ale drogo troche..

Siostra mi podrzuci jutro piłkę i tez zaczynam skakac, moze cos wskóram :) Dziś miałam wizytę kontrolną i mały jest wysoko także trzeba coś pomóc, tymbardziej, że w piątek mam ciążę donoszoną :)
 
Laleczko gratuluję i niech Oliwierek zdrowo i szybko rośnie :) A jak żółtaczka?
Jeśli chodzi o cc i znieczulenie w kręgosłup to tobie się ewidentnie źle wkłuli bo dostałam raz i po sprawie więc nie wspominam tego źle. A jak tam głowa po? Nie bolała?

Mąż mój cały tydzień będzie na nadgodzinach. Teraz wrócił i jedzie do szpitala bo teśc w pracy głowę sobie rościął chyba niegroźnie ale zostawili go na obserwacji.
 
Ostatnia edycja:
Anilewe, jak masz jasne włoski to zapomnij o laserze, bo do niego trzeba mieć ciemne włosy i jasną skórę.

Kurcze albo mały mi coś uciska, albo mam jakiś nerwoból, mam takie ściskanie w klatce piersiowej dzisiaj cały dzień, jakby mnie zatykało
 
U mnie to samo, kilka włosów z jednego mieszka:baffled: Ja muszę do laseru wrócić, bo u mnie najbardziej problematyczna jest twarz - mam lepszy zarost niż niejeden młody chłopak:-( Tragicznie to wygląda, wyrywam te włosy ,ale odrastają w takim tempie, że muszę to robić co drugi-trzeci dzień, straszne kompleksy mam na tym punkcie. Laser tego nie zlikwidował, ale mimo wszystko lepiej było..

Łączę się w bólu:P Też mam kłopotliwe owłosienie. Po zgolenki włosów na nogach rano wieczorem już coś mnie kłuje...depilator nie działa.. Bo za 2 dni zaczyna coś gdzieś rosnąć- nie wiem czy włoski nierówno zaczynają rosnąć ale w każdym razie depilator mogę wyrzucić... - aktualnie moja mama się nim opiekuje:P Plastry z woskiem bola:( I ten sam efekt co po depilatorze.. Więc.. Maszynka.. Muszę jaką z trymerem dorwać.. Myślałam że tylko ja tak mam x d nie wspomne o miejscach intymnych włos na włosie- golenie to katorga.. Po 2 dniach zaczynają odrastać.. A golić wted ich nie mogę bo boli i zaraz robią się czerwone krostki.. Więc delikatnie

juz kiedys o tym pisalysmy:-D no ja tez mam masakre z owlosieniem...nie to ze mi na udach rosna przy cipce hehe, ale jak zgole na zero to mam zraz podraznione, krostki, czerwone i piecze, a na drugi dzien i tak juz odrastaja wiec musialabym sie codziennie na zero golic...a to boli, niektore wrastaja, robilam woskiem z rok temu pare razy ale mnie wkurzal, bo na drugi dzien odrastaly....i krotki sie pojawialy od razu po...co do wasika, J sie smieje ze mam wasik, no jakis tam mam, zastanawiam sie czy nie zaczac go usuwac woskiem albo samej kremem...:confused:

Laleczko gratulacje z synka, super ze sam sobie w miare radzi i ze dostal 8 ptk :tak:

bylam u laryngologa, poczatki zapalenia krtani, gardlo zryte...dostalam antybiotyk...mam nadzieje ze malemu nie zaszkodzi, no ale powiedziala, ze na tym etapie ciazy juz jest raczej bezpieczny, ale jestem zla ogolnie ze sie tak rozlozylam :angry:

cos jeszcze mialam napisac ale zapomnialam :sorry2:
 
Laleczko wielkie gratulacje i duzo zdrówka dla Ciebie i malutkiego! takie wieści że aż juz sama sie nie mogę doczekać ale jeszcze troszkę trzeba wytrzymać :)

co do wąsika to też mam problem, narazie usuwam pensetą ale w planach mam laser, chociaż od kiedy jestem w ciąży jakos mniej go widać :D zawsze mam z tym problem bo myśle ze wszyscy sie na to gapią a np moja koleżanka nic z tym nie robi i ma to gdzieś :D a ma spory :tak:

umówiłam sie do ortopedy ale niestety trzeba czekać do wtorku, na moje bóle nic nie pomaga, juz nawet apapu nie biorę bo szkoda sie truć...

zmierzyłam sobie ciśnienie i mam 104/63 , nie znam sie na tym ale chyba troche niskie?
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry