reklama

Lipiec 2014

Ja dalej w komplecie. Wizytę opiszę w odpowiednim wątku ale jutro bo padnięta jestem. Zawiozłam do pracy L4 i przy okazji trochę zajęłam się przekazaniem obowiązków, jeszcze w poniedziałek muszę jechać żeby dokończyć. Na dziś mam dość.
 
reklama
Mika, dobrze, ze arytmia Ci teraz nie dokucza. Ja sie dzis zwylam jak wariatka, tak mi serce szalalo. Alecw przyszlym tygodniu bede miec holtera, udalo mi sie ublagac wizute u jeszcze innego kardiologa.

Lila, cos wspanialego - fajny macie dom :) fajna tradycja, tak w ogole. I niech tesciowa juz troche sie uspokoi i da spokoj z dobrymi radami.

i znow nie pamietam, co jeszcze mialam napisac...

Aha, Katka, jak tam brzuch po uderzeniu, nie boli juz?? cos Cie dzis na forum nie widzialam.

Michalina, dobrze, ze ok i ze sie odzywasz.

Uprzejmie prosi sie panie z ponad miesiacem do terminu o nierodzenie jeszcze :)
 
Ostatnia edycja:
ja też nadal 2 w 1 :tak: nie mam zamiaru poddać się pełni, ja jak już mówiłam, zaklepałam sobie następną pełnię, wtedy mogę rodzić, ba! wtedy to nawet okna pomyje, podłogi i wykorzystam męża w niecnych celach by mieć większe szanse na rozpakowanie się :-p

a tak na serio to nie sądzę, żeby było mi dane doczekać do następnej pełni bo będę już kilka dni po terminie ale zawsze pomarzyć można :-)

wypiłam Warkę Radlera 0% i Mała strasznie wariuje :rofl2: (w sumie to nie wiem czy to po Warce czy z okazji pełni Córa tak wariuje) :sorry:
 
GiB spokojnie, ja tam obstawiam szybciej pełnie w sierpniu. Nie odzywam się dzisiaj, bo mnie strasznie głowa boli (w sumie od wczoraj wieczora) :baffled: Widziałam, że nie jestem dziś sama ze złym samopoczuciem. Przy czym dzisiaj czytałam tylko pobieżnie i przespałam 3/4 dnia... Jutro mam nadzieję już mi przejdzie i doczytam dokładnie co tam pisałyście. No i jutro wizytuje, proszę o kciuki :)
S.michalina dobrze, że się odezwałaś, bo też już się martwiłam.
 
Witam nocną porą :P
Ja dzisiaj miałam prawdziwy dzień 13- go w piątek heheh jeszcze rano narzekałam że nie mam skurczy a jak mi się rozkręciło od 17 to myślałam że dzisiaj urodzę heheh 3 godz skurcze co 3 min później co 2 min ale znowu się wydłużyły do 3 min aż w końcu cisza :D ale i tak pojechałam na porodówkę bo była położna ze szkoły rodzenia i mnie zbadała, okazało się że mam aż 0,5 cm rozwarcia heheh i sztywną szyjkę więc spokojnie mam czekać :) zaczęły się skurcze przepowiadające heeh :D
miłej nocki życzę bo ja jestem już wykończona i idę spać dobranoc pappa :)
 
Sokoja, pochwal sie co przygotowalas do zamrożenia?

Laleczko, super ze juz niedługo dostaniesz synka na wyłączność :) czekamy na fotki :)

dla siebie właściwie nic, Mężowi przygotowuje takie paczki-obiadki last minute ;-). Fasolka po bretońsku, roladki śląskie, mielone, gulasz.

Lilla - fajny macie zwyczaj. A teściowa może puści na luz jak ją ta położna trochę uświadomi.

Kubusiowata to się zaczynasz rozkręcać do porodu ;-) - uwaga pełnia jest ...
 
Sokoja, myślałam ze zarzucisz jakimś pomysłem na mrożony obiad dla karmiacej mamy. Ja sie wlasnie zastanawiam co takiego bezpiecznego mogłabym dla siebie przygotować na te pierwsze dni.

Ta pełnia to dzis czy jutro?
 
reklama
pelnia niby jutro
ale lysol swieci od wczoraj, wiec sama zwatpilam.

Sokoja, podziwiam. Mnie w ciazy calkiem odrzucilo od gotowania. Tyle, co na biezaco, zapasy juz nie ns moje sily ani checi.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry