reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Lipiec 2014

Darunia wcześniej miałaś regularnie? Dzieci ci śpią w nocy dłużej niż 3h?

Zuzia mi wisi ba cycku i nawet nie obiadu nie mam. Teściowa przyjdzie to podrzuce jej małą
 
reklama
Okres to przekleństwo :wściekła/y:
HTML:
Nie odbieraj tego jako zlosciwosc. Napisze to, bo wiem, ze podchodzisz do tego z humorem: mialas jakies 9 miesiecy bez okresu wiec nie marudz :p Twoj suwaczek mowi, ze dzis narodziny Twojego dziecka, to dopiero przeklenstwo

Ja w nocy karmie co 3,4 lub 5 godzin... Nie mowcie mi, ze koniecznie trzeba pilnowac z zegarkiem na reku karmien...

Ehhh Malgorzatka... Rece i cyce pelne mleka opadaja...
 
Ostatnia edycja:
Katka, no weź mnie nie zostawiaj.... Poza tym Lilla wywróżyła Ci poród dzień po mnie. Jeśli pytała mamy jestem w stanie jej uwierzyć :-D

I nie nie nie, nie zgadzam się z teorią o okresie. Gdyż nie mamy go 9 miesięcy, ale potem w 6 tygodniach połogu nadrabiamy. Chociaż jak tak na to spojrzeć, to ja powinnam mieć 9 tyg. połogu minimum :-p

No i tak, dziś nie mogę urodzić, na szczęście się nie zapowiada. Idziemy na pizzę ostatnią (nie wiem która to już z rzędu ostania przed porodem :-D ) Jutro też nie mogę, bo mi chłop na Śląsk jedzie, a jak wróci, to będzie borok zmęczony. Na sobotę zaplanowaliśmy planszówki ze znajomymi. No kurcze, co ja marudzę, że nie rodzę, skoro jak widać rodzić nie mogę.

I kurcze na wczorajszych wycieczkach nadwyrężyłam sobie kostkę. Dzisiaj dobiłam, przez zapominalskiego chłopa... Ale za to ucho mnie już nie boli :-D
 
Jest tu ktoś? Wpadłam i miałam puścić jakiś żart o porodzie Katki, ale to już zalatuje sucharem. :p

Małgorzatkar a to buc. Olej to, to tylko facet, możemy mu jedynie współczuć.

Chciałam z kimś pogadać, bo moje dziecko dzisiaj wyjątkowo milczące. Normalnie nie wiem co się dzieje.
Chwilę temu wpadł Mężu z pracy, poprosiłam go tylko, żeby do sklepu wyszedł. A ten mi biega po domu wszystkie szafki po kolei otwiera, do łazienki i z łazienki do sypialni i od nowa. Ale wytrzymałam i czekam. W końcu pada pytanie, Tuś Ty wiesz gdzie jest moja koszulka z Batmanem?
A do tej pory myślałam, że Szymek jest moim pierwszym dzieckiem.

No ale nic, poważnie teraz pytanie mam o kolki. Czy w czasie ataku kolki dziecko można uspokoić? Np podając pierś? Czy w ogóle nie? Ciągle mam wątpliwości, czy mój syn jest małym krzykaczem czy to właśnie kolka. Czasem po jedzeniu zwłaszcza ma takie jazdy, krzyk ciężki do opanowania, ale jednak da się to zrobić. No właśnie, a wszelkie źródła podają, że kolka to atak płaczu, którego nie da się ukoić.
 
reklama
Do góry