reklama

Lipiec 2014

Dzień dobry

Makota kładz podkład na materac bo sobie zepsujesz.

Lilla moja się nie ślini.

Mika ciesze się że z pupą lepiej.

U nas pobudka jedna ok 4 a potem o 7. Dospała do 8 ale jak zwykle pierdząc i stękając.

Dziś pierwszy sierpnia. Pozdrawiam nasze sierpniówki :D :D
 
reklama
Makota musisz chyba ściślej i wyżej zapinać pieluszki. Albo zmienić, my tak mieliśmy jak kupiłam paczkę Huggisów niby rozmiar ok, a co druga zmiana pieluchy z plama na plecach. I koniecznie podłoż coś na materac. Jak przecieknie to będziesz mieć problem.

Mika wielki szacunek za noc bez pieluchy. I jak pomogło trochę?

Lilla mój Szymek się nie ślini w ogóle, właśnie mi to uświadomiłas bo wcześniej nawet nie myślałam o tym.

Undomiel jak zaśnie podczas jedzenia to się nie budzi jak go podnosze. Czasem nawet odbija na śpiocha. Jak nie odbije to procedura jest taka, że zazwyczaj budzi się po kilku minutach po odłożeniu do łóżeczka. Wtedy podnosze go znowu i noszę do skutku. A jak już żaden sposób na usypianie nie działa to kładę go sobie brzuszkiem na klatce i bujam trzymając za dupkę, w większości przypadków działa. Ale są też przypadki w wersji hard. Wtedy zazwyczaj działa Dla Elizy - wkładam mu głośniczek na Bluetooth do łóżeczka i puszczam do skutku:p tańczy sobie do tego, aż zaśnie. A jak jest opcja pt nie śpię i muszę powiedzieć to całej klatce wtedy zabieram go na wycieczkę sypialnia-salon-kuchnia i od nowa. Czasem pomagają wibracje w bujaczku. No nie ma złotego środka, myślę że gdybym go odkryła dostałabym pokojową nagrodę Nobla:p ewentualnie z dziedziny medycyny:thumbup:

No to teraz czekamy na sierpniówki :) nie ma co mieć ciśnienia na lipiec, ja tam zostałam Czerwicówką i dziewczyny jakoś mnie nie wyrzuciły :D:D
 
Hej dziewczyny dawno mnie nie bylo bo spedzilam tydzien z synkiem w szpitalu. To co polozna uznala za ugryzienie na szyi synka okazalo sie ropniakiem. Na szczescie wczoraj wrocilusmy juz do domu. Mam pytanie do mam ktore rodzily sn czy u was szyjka macicy tez jrst tak nisko przy wejsciu do pochwy? Wczoraj pokusilam sie zajrzec lusterkiem jak sie goi krocze i troche sie przestraszylam. Tudzien temu na sciaganiu szwow polozna mowila mi ze widzi szyjke i szwy ale nir sadzilam ze to jest tak nisko.
 
mam takie coś, co składa się z ceratki i materiału i pieluszki z ceratką, ale obawiam się, że mi się dzieć zapoci. może podłożę mu to tylko pod tyłek?

a co macie położone na przewijak? ja mam taki pokrowiec z gumką, ale on jest bez sensu, bo mały w kółko strzela sikami na przewijaku w związku z czym po 5 min muszę ściągać pokrowiec :crazy:

też jestem czerwcówką i nikt mnie stąd nie wyrzucił :D
 
Gosia ja sobie wypraszam! Ja czerwcówką też nie jestem z wyboru. No może trochę, ale to już niczyja wina, że podczas Mistrzostw kibicowałam Hiszpanii. A Hiszpania 23 czerwca grała ostatni mecz i powiedziałam wtedy do synka mego brzuszkowego, że już się może urodzić, bo mama już nie musi Mistrzostw oglądać. No i w trakcie tego meczu dostałam skurczy. Łaskawie jeszcze pozwolił mi obejrzeć mecz do końca.
No i co ja mam teraz zrobić? Napisać do władz hiszpańskich czy do Fify? Że przez ich kiepski występ chcą mnie z forum wyrzucić? Gdyby wystąpili w finale to dotrwałabym do terminu.
Mam nadzieję, że moje tłumaczenia Wam wystarczą, jednak na wszelki wypadek postaram się nie podpadać:)

Kornela y szczerze? To się nie oglądałam, chyba się boję;)
Za niedługo mam nadzieję spytać męża. A u lekarza jeszcze nie byłam więc nie wiem.

Makota ja na przewijaku nie mam nic. Od początku stwierdziłam że te pokrowce się u mnie nie sprawdzą więc nie kupowałam. Jak jest taki upał to kładę małego bezpośrednio na przewijaku uwielbia to. A jak jest chłodniej to podkładam tetrę, jak się zdarza jakiś wypadek na warsztacie to po prostu zmieniam pieluszkę i po krzyku.
Wcześniej Ci już pisałam, że mam takie prześcieradła z ceratką od wewnątrz. Nie zauważyłam, żeby się to grzało myślę, że podkładki działają tak samo. Pomyśl o czymś bo szkoda materaca.
 
Darunia mam nadzieję, że u Ciebie jednak "randka" w weekend wypali;))

Lilla, Laura baaardzo się ślini, już się zastanawiałam czy to normalne.

Ja, tak jak Tusiaczek podnosze do odbijania czy mała śpi czy nie. Jak już uśnie przy karmieniu to raczej nie budzi się przy odbijaniu.

U nas nocka w miarę spokojna, karmienie o 1ej, potem o 3ej, tutaj królewna postanowiła pogaworzyć pół godziny, ale wybaczam jej to:) potem o 7ej, no i teraz cycujemy.

Makota ja mam ceratkę na materacu, pod prześcieradłem ale nie zauważyłam żeby mała się pociła z tego powodu. Może to też zależy od grubości prześcieradła, nie wiem. Ale już trzy razy nasikała w kołysce, bo mąż źle pampersa założył i cieszyłam się, że jednak ta ceratka jest.

Ja też czerwcówka, ale przecież my czerwcówkami nie zostałyśmy z własnego wyboru:)) siły wyższe nas do tego zmusiły, u Tusiaczka to np. były skurcze, u mnie, Lilli czy Poli były to odchodzące wody:) a u innych cc, także myślę że jesteśmy usprawiedliwione:))
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dobry!!!

Magdalenka fajnie, że masz dobre wspomnienia z porodu, ciekawe jak ja będę opisywać.

W kupki i siuśki się niestety nie wbiję, a nie sądzę byście chciały czytać o moich :-p
Jednakże w końcu dopadł mnie objaw, że może jednak nie urodzę w grudniu. Czop mi odszedł, albo przynajmniej jego spora część, bo duże to to było. Tylko total przezroczyste, ale to musiało być to, bo takich galaret to ja na co dzień nie mam, jeszcze w takich ilościach :tak: Ostanie dni też więcej śluzu było. Powiedzcie mi proszę, że w weekend choć urodzę :-p

Elifit no parcia nie ma, ale ja jednak chciałam mieć lipcowe dziecko, a nie sierpniowe.

A i moja młoda jakaś nad wyraz spokojna. Jak ją potyrpię, albo podegnę nogi, to się wkurzy i porusza, ale już się pomału zaczynałam martwić jak dłużej siedzi spokojnie. Dobrze, że dziś choć KTG.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry