Darunia mam nadzieję, że u Ciebie jednak "randka" w weekend wypali

)
Lilla, Laura baaardzo się ślini, już się zastanawiałam czy to normalne.
Ja, tak jak Tusiaczek podnosze do odbijania czy mała śpi czy nie. Jak już uśnie przy karmieniu to raczej nie budzi się przy odbijaniu.
U nas nocka w miarę spokojna, karmienie o 1ej, potem o 3ej, tutaj królewna postanowiła pogaworzyć pół godziny, ale wybaczam jej to

potem o 7ej, no i teraz cycujemy.
Makota ja mam ceratkę na materacu, pod prześcieradłem ale nie zauważyłam żeby mała się pociła z tego powodu. Może to też zależy od grubości prześcieradła, nie wiem. Ale już trzy razy nasikała w kołysce, bo mąż źle pampersa założył i cieszyłam się, że jednak ta ceratka jest.
Ja też czerwcówka, ale przecież my czerwcówkami nie zostałyśmy z własnego wyboru

) siły wyższe nas do tego zmusiły, u Tusiaczka to np. były skurcze, u mnie, Lilli czy Poli były to odchodzące wody

a u innych cc, także myślę że jesteśmy usprawiedliwione

)