reklama

Lipiec 2014

reklama
Witam,
Dziś byliśmy na pierwszej wizycie u lekarza. Mały ok, tylko za dużo przytył:sorry:
W 3 tygodnie 1 kg mu się przybrało :eek:
Mamy kontrolować przyrost.

Po mimo, że cała organizacja wyjazdu do przychodni (można tam się dostać tylko samochodem) została postawiona do góry nogami poszło mi bardzo sprawnie. Miałam jechać z mężem, a w końcu musiałam pojechać sama z dwójką dzieciaków. Po przychodni pojechałam do rossmana i p&p zrobiłam duże zakupy :tak:Jestem z siebie dumna :tak::tak::tak:


Undomiel, ja swojego nie usypiam, jak jest śpiący to sam zasypia. A jak nie jest to spędzam z nim czas. Lubię gdy nie śpi.
No chyba, że w nocy.
W nocy śpi z nami. karmię go i zasypiam, on chyba też :-p
 
Ostatnia edycja:
Elifit urodzeniową 3640, najniższą 3220, dziś 4220.
Mamy obserwować, 330-350 gram na tydzień to dużo, na granicy normy.
Powiedział, że najprawdopodobniej mleko bardzo szybko leci i Mały nie panuje nad tym ile je.
Pytał czy się krztusi i rzeczywiście Wiko ledwo połyka, często się krztusi. Mam "marnować mleko" czyli przed podaniem dziecku piersi lekko ją pouciskać, żeby trochę mleka zleciało na wkładkę.
 
Makota polecam się, jakby jeszcze jakieś pytanie, wątpliwości to wiesz wal śmiało:p

Lilla w telefonie nie ma takiej opcji:confused: A na lapku na forum wchodzę od wielkiego dzwonu;)

Pracowity dzień dzisiaj mamy z Malutkiem, posprzątaliśmy chatę, ugotowaliśmy zupę kalafiorową i ogarnęliśmy dwie pralki prania. A teraz sobie czytamy. Nie wiem czy Śmierć w Orient Express jest najlepszą lekturą w jego wieku, ale od godziny słucha, więc chyba mu się podoba.
Miłego popołudnia dla wszystkich:):):)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry