reklama

Lipiec 2014

reklama
Tusiaczek - jestes miSZCZ :-D Jak cie czytam i np karmie w tym czasie to ze smiechu cycek wypada z buzi malej :-)
Ja ostatnio malo aktywna na nocnej zmianie bo dziec laskawy dla matki i daje pospac calkiem niezle. Nad ranem zazwyczaj zaczyna sie troche prezyc i wyginac ale dzieki bogu nie zalacza ogromnej syreny.

I nas z waga za to problemy ze niby za malo, ostatnio w tydzien przybrala rowno 200 co bylo warunkiem ewentualnego jej dokarmiania mm, jak narazie coraz bardziej podoba mi sie karmienie cycem wiec poki co chcebtego uniknac.
Ah, a czy na brzuszkowe problemy probowalyscie chustowac dziecia? To podobno tez pomaga na te problemy. Ja sie jeszcze ucze, ale jak tylko zamotam mala to ta od razu usypia a ja mam dwie rece wolne :-)

Mam jeszcze pytanie: czy wasze dzieci lekko zezuja? Moja ostatnio chyba zaczyna widziec coraz wiecej, ale ja za to widze ze jej sie zdarza zrobic zeza :/ i jeszcze czy wasze dzieci jak leza na plasko to glowe tez trzymaja prosto? Moja baardzo rzadko i tez nie wiem czy sie tym martwic...
 
Miło, że można komuś humor poprawić;) Kasiuchna zeza u Szymka nie zauważyłam, a głowę czasem trzyma na wprost ale najczęściej na bokach. Myślę, że tak mu wygodniej póki co grawitacja go ciągnie.

No to do zobaczenia na nocnej zmianie, ja idę na rowerek:D
 
Kasiuchna ty się ciesz że prosto nie trzyma bo splaszczył by sobie potylice. Nie bez powodu główka niemowląt ma płaskie po bokach.
Moja czasem zezuje. Przejdzie po 3 miesiącu.

Doti ale ludzikiem Michelin się nie robi? Nie rozumiem tych lekarzy. Taki tłuszczyk szybko zleci jak się zacznie ruszać przecież.

My wróciliśmy z dwu godzinnego spaceru. Młoda cały czas spała a ja w międzyczasie pogadałam z koleżankami. Odżyłam socjalnie :P
 
My znowu u znajomych. Zola przed chwilą zasnęła, ale jest niespokojna wiec si . boję ruszyć. Dobrze że na hamaku usiadlam to wygodnie mi bardzo. a jeszcze tylko chłopa do podawania piwa mi brak. Zola tez zezuje.
 
Kasiuchna moja Julka też kładzie główkę na bokach :tak: i też czasem zezuje, ale to u niemowlaków normalne :tak:

Ja wcześniej pochwalilam moje dziecko, że takie dziś grzeczne to mi daje koncerty od 18.... Z drugiej strony niech się teraz wypłacze to może nocka będzie przespana :)

Doti u mnie znów za mało przybrała...a wcina mleko aż jej się uszy trzęsą, chociaż też dokładnie nie wiadomo, bo wyszliśmy ze szpitala w 3 dobie to mogła jeszcze spaść z wagi w domu

Spokojnch i w miarę przespanej nocy :)
 
Doti , my przy wypisie ze szpitala waga 3125 z 14 lipca. Wczoraj w przychodni 4100 czyli też prawie kg i lekarka się zdziwiła,że na piersi tylko. A nie domaga sie zbyt często , nawet w upały nie częsciej niż 2 h. zazwyczaj to ok 2,5-3,5 h .

Nikt nie komentował,że za duzo i za szybko. W tym pierwszym okresie dzieci najszybciej przybierają. No i mój mały wyrósł już z kilku ciuszków:tak:z długości. Nie mogłam dziś śpiochów zapiąć
 
Moje dzieciaki tez trzymaja glowe na bokach. Co do zeza to zauwazylam go u Nikodema, zezuje bardzo, ale to chyba normalne. We wrzesniu mamy okuliste.
Co do wagi to moje tyja pol kg tygodniowo. Polozna je wazy i nic nie mowi, ze duzo. W srode mamy szczepienie wiec zapytam czy jest ok. Aczkolwiek slyszalam, ze u wczesniakow to normalne na poczatku.
 
Moja niby za mało przybiera - tydzień temu ważyła 4000g, ale przybiera i to mnie cieszy. Wczoraj miała przyjść położna zważyć ją i w ogóle, i co? Doooopa - zmarnowałam pół dnia czekając na nią, a ta nawet nie raczyła mnie poinformować, że w tym tygodniu nie przyjdzie :wściekła/y: Telefonu oczywiście ode mnie nie odbiera :wściekła/y:

Ufff Natalka w końcu usnęła tacie - żal mi jej strasznie, bo tatuś uparł się, że będzie córcię usypiał, a ta wyje i drze się prawie co wieczór :-( Mam wrażenie, że później usypia już ze zmęczenia :( Męża też mi trochę żal, bo bardzo chce, a ona tak wyje. Na początku oddawał mi ją i malutka od razu się uspokajała, ale teraz mąż honorem ( głupim jakimś) się unosi i nie chce mi jej oddać na usypianie :no: Szkoda, że w nocy się tak nie angażuje :sorry:
 
reklama
Kasiuchna - do ktoregos tam miesiaca dziecko moze zezowac. Trzeba pediatry zapytac. Kiedys o tym czytalam.

Adas wazy prawie 5kg i nam mowili ze pieknie. Poza tym wg laktatorki nie da sie przekarmic karmiac piersia

Przysiegam, ze sie wykoncze :(

Jak nie bede dlugo pisala, tzn ze powinela mnie opieka spoleczna, bo od 4 z przerwami na jedzenie i 2 spacery wciaz slychac placz w moim domu :
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry