reklama

Lipiec 2014

2411magdalenka to ja tez poprosze taki porod nr 2, ekspres super opis. gratuluje
u nas bylo duzo smolki, chyba do drugiego dnia sie ciagnelo. potem byla zielona kupka az spytalam polozne, mowily ze ok, potem byly brazowe i pozniej juz zolte z bialymi drobinkami, i takie mamy do dzis.


widze ze niektore z was stosuja ten infacol, zastanawiam sie jak to stosowac jesli karmie na zadanie? na opakowaniu jest napisane ze przed kazdym karmieniem wiec jak? co chwile musialabym dawac. jeszcze nie kupilam, zastanawiam sie.


malgorzatkar niezauwazylas zmian na skorze po czekoladzie? Ja raz przy gosciach zjadlam ciasto czekoladowe i na drugi dzien maly mial cale cialko w wysypce, od tamtej pory nie ruszam choc nie mam 100% pewnosci ze to od kakao, ale boje sie ryzykowac jeszcze raz.


Undomiel7 odbijanie to moja zmora, bo maly zasypia na cycu i trzeba go odbic wiec sie budzi, czasem placze i potem sie wybudza i znow musze go na cyca ale wtedy juz je krotko, cos pociumcia i zasypia (choc nie zawsze) i wtedy juz nie odbijam ale po jedzeniu klade go na boku jak idzie spac. bardzo lubi ta pozycje.


kornela123 wczoraj podgladalam szycie i tez zagladalam w lusterko. tez mam cos u wejscia do pochwy ze nie widze dziurki ze tak napisze, ale nie wiem czy to szyjka..?


Na przewijaku klade kocyk, jak zasika to pieluche tetrowa i czesto piore.,

Musze zwazyc swojego bo nie mam pojecia ile przybral. Ale jak w 1tygodniu nabral 140g to sie cieszylam a teraz widze ze wasze ladnie nabieraja, ciekawe... Macie jakies konkretne info od poloznych/lekarzy ile maluchy powinny przybierac przy karmieniu z piersi?
 
reklama
Sorry dziewczyny za to co napiszę...ale głupia jestem. Zamiast iść spać póki dzieci śpią czytam forum.
Siedziałam dzis w ciągu dnia może 20 min spokojnie.
Darowałam sobie dzień bez pieluchy. Udało się może ze 3 h w sumie. Mały ciepłolubny jest i dziś go dogrzać nie mogłam na golasa.Denerwował się strasznie więc dostał pampersa.
Mimo moich kombinacji zasikiwał się kompletnie, czasem razem z łóżeczkiem, więc wszystko do wymiany. Dziś 3 prania poszły + prasowanie oczywiście.
 
Kasiuchna moja Julka też czasem zezuje ale to ponoć normalne. Co do głowki śpi zawsze z głowką na boku a w dzień zauważyłam, ze juz utrzymuję prosto ale w większości i tak no boku ląduję. W nocy pilnuje zeby miała raz na jedną raz na druga strone (choć czasem sama przekręca) bo upodobała sobie lewą stronę.
Anilewe ja stosowałam infacol i jeśli chodzi o gazy to pomogło ale Julka zaczęła po nim ulewać, za radą dziewczyn odstawiłam bo być może dla niej za mocny, zaczęła mniej ulewać ale jeszcze jej się zdarza.
Makota głowa do góry wszystko się unormuje. Julka też tak miewała ale już widzę poprawę, już zaczyna być ciekawa świata rozgląda się reaguje, od jakiegoś czasu dostajemy piękne uśmiechy to najlepsza nagroda :)

Moje dziecię śpi łasnie od pół godziny ale ja niestety się położyć nie mogę bo czekam na teściów. Właśnie wylądowali i niedługo mają być:/
 
ja jestem... O tej porze opieka spoleczna spi... Nakarmilam, otworzylam okno, przykrylam i pilnuje kupy... Nie wiem jak dlugo dam rade :/ narazie przerwa w produkcji...

Wczoraj mialam naprawde ciezki dzien. Marze, aby druga czesc nocy nie byla podobna na dnia wczorajszego, bo jest mi jakos slabo od tego wszystkiego :(
 
ja jestem... O tej porze opieka spoleczna spi... Nakarmilam, otworzylam okno, przykrylam i pilnuje kupy... Nie wiem jak dlugo dam rade :/ narazie przerwa w produkcji...

Wczoraj mialam naprawde ciezki dzien. Marze, aby druga czesc nocy nie byla podobna na dnia wczorajszego, bo jest mi jakos slabo od tego wszystkiego :(
 
Melduje sie i ja:)
Od 22ej to nasza pierwsza pobudka, co prawda bylo to o 3ej ale teraz krolewna lezy i ani mysli usnac:/
Wieczorem dala mi tak popalic, ze sama usnelam jak male dziecko ze zmeczenia.

Obudzilam sie chyba bardziej glodna od malej, musialam zjesc kanapke, bo az mroczki mialam przed oczami z glodu.
Bede sie smazyc w piekle za nocne podjadanie:/ ;D

Mam nadzieje, ze corka sie zlituje i zasnie grzecznie za chwile.
 
Ostatnia edycja:
Jestem i ja!
Chyba przestane dobrze pisac o corce bo wtedy ta mi na zlosc chyba robi i nie spi tak dobrze jak bym chciala. Okolo 12 walnela kupsko i bujalysmy sie do prawie 2giej :/

Dziekuje wam za informacjo o ukladaniu glowki i o oczach - uspokoilam sie troche bo ja to tez lubie sie ponakrecac :-D
Bosz, jest 5 rano a na termometrze juz ponad 20 stopni, juz sobie wyobrazam dzisiejszy dzien caly na cycu :-(
 
Hej.
Melduje się i ja.
Moja Zuzia oczywiście teraz będzie godzinę stękac bo po co iść spać..

Oj nocne podjadanie.. ja też się niechlubnie przyznaję :/ i to na dodatek na słodko :/ Teraz właśnie płatki jem.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry