reklama

Lipiec 2014

Kopacz może go brzuszek boli ale nie że kolki. Spróbuj innego smoczka?

Mika piersi się wydają miękkie i puste to kryzys.

Czeka mnie ciężka noc bo był ciężki wieczór. Zuzia zasypiała i za chwilę się wybudzała z płaczem i tylko cyc pomagał. Dałam smoczka to wreszcie załapała ale na krótko. W końcu na rękach usnela.
Winie siebie bo dziś zjadłam trochę kalafiora :(
 
reklama
Michalina oni niezły biznes na nas robią - no bo jak ma pomóc i ulżyć dziecku i Tobie, to przecież kupisz bez względu na cenę:sorry2:. Delicol też potwornie drogi. Ja kupiłam dziś dicoflor zamiast biogai, zapłaciłam 26zł też za jakąś miniaturową buteleczkę:dry: Zobaczymy jak będzie z działaniem, póki co dzisiejszy wieczór minął duuużo spokojniej niż wczorajszy. Kupa poszła bez krzyków i pisków, pierdziochy nie zostawiają kleksów i nie robią wrażenia na moim synu. Jakby to pomogło to robię hurtowy zakup delicolu:-p

Robisz mi nadzieje :)
Czekam z niecierpliwością na swoją buteleczkę.

Ja za biogaia 5ml zapłaciłam 45 zł. Wiem ze przez neta taniej ale potrzebowałam na juz.


Elifit, slyszalam o karmi ,ale nie próbowałam bo wydawało się,że już ok.

Z tym,że czytałam ,że kryzys to zwiększone zapotrzebowanie dziecka a ja zwyczajnie mam 20 % tego co było:-(
Nie mam pojęcia dlaczego. Karmię normalnie, tak jak do tej pory, nie dokarmiam ani nie ograniczam.

Któraś z Was tak miała?

Przystawiałam teraz co 5 min przez 2h. Ale dziecko po kilku łykach zasypialo a budziło się po odłożeniu do łóżeczka, więc znowu. Za każdym razem uzbierało się dosłownie 5 łyków w każdej piersi.

Chyba idę spać, wyłączę myślenie i pozwolę działać instynktom

Mika, w 3 i 6 tygodniu bardzo czesto występują kryzysy laktacyjne. Moze u Ciebie to to i za chwile samo sie ureguluje.
U mnie tez jakby troche mniej mleka. Jeszcze niedawno miałam ciagle pełne piersi a tetaz cos nie bardzo... Nie wiem czy to stres czy co.

Byliśmy na USG bioderek. Wszystko ok ale zdziwiłam sie ze mamy wizyte kontrolna za 2 msc. Podobno wszystkich kierują na powtórkę. Wy trz tak macie?

U nas ważenie na golaska. Wydaje mi sie ze to jedyny słuszny sposób.

Z racji tego ze Katka juz prawie urodziła ponawiam prośbę o założenie wątku dot dolegliwosci naszych maluszków. Niechze bedzie tam mowa o kolkach i nie-kolkach, bólach brzuszka, gazach, kupkach,płaczu bez przyczyny i ewentualnych chorobach.

Mały śpi juz 3,5h. Kłaść sie spac czy przeczekać?
 
Duszno mi i ciężko...ja chce burzę, bo po niej fajne powietrze będzie!

Ja mam mały kryzys z mlekiem, ale chyba już na prosta wychodzimy...przy Oli nie pamiętam kryzysów...no i te moje zatkane kanaliki, muszę w końcu zrobic z nimi porządek.

Kopacz dzieci tak mają, ze śpią w samochodzie :) my nawet teraz jak jest problem uśpić Ole w dzień, a widać, ze potrzebna jej drzemka, bo potyka sie o własne nogi, pakujemy ją do auta, rundka jakieś 2-4km i dziecka nie ma :)
Właśnie, muszę kupić lusterko dodatkowe do auta, żeby widzieć, co Zuzia robi jak jedziemy.

Catsun oby windi pomogło i żebyś w końcu odetchnęła.

Oczywiście zapomniałam co mialam napisać...

Edit. Publicznie karmie, nawet często. Z Ola debiut mialam na starówce.... Teraz już karmilam w przychodni, w parku, na placu zabaw, pod blokiem :) zaslaniam sie pielucha albo mam takie specjalne bluzki do karmienia. A jak sie zrobi chłodniej, to moja ulubiona wersja zaslaniania się- szaliczek :)
 
Ostatnia edycja:
Hello wieczorne, nocna zmiana rozpoczęta. Zola miala problem aby zasnąć po obiedzie (17), plakala i się wiercila. W końcu podczas karmienia (19) poszła kupa i myslalam ze juz koniec meczarni, ale byla nadal. Godzinę później znowu do cycka i zasnęła. Przelozylam ja przed chwila z wózka do łóżeczka i chyba obudze bo może glodna już. wierci się i steka, a ja jak na szpilkach. Ooo właśnie przez sen spodnie ściągneła. zdolna hi hi

Katka powinna. dzisiaj urodzić wg moich przepowiedni.

No i krzyk. Zmienilam pieluchę i karmie. Oglądaliśmy dzisiaj filmiki z mojego porodu, i pierwsze chwilę z Zolka :-)
 
Kopacz może go brzuszek boli ale nie że kolki. Spróbuj innego smoczka?

Mika piersi się wydają miękkie i puste to kryzys.

Czeka mnie ciężka noc bo był ciężki wieczór. Zuzia zasypiała i za chwilę się wybudzała z płaczem i tylko cyc pomagał. Dałam smoczka to wreszcie załapała ale na krótko. W końcu na rękach usnela.
Winie siebie bo dziś zjadłam trochę kalafiora :(

Juz probowalam roznych :(
 
Nie wierze! Co noc bijemy rekordy. Dzis przerwa nocna 6,5h od zakonczenia poprzedniego karmienia!!! A ja sie zastanawiałam czy przeczekać... Martwie sie ze to moje dziecko głodne jest. Zwłaszcza ze o 20 zjadł tylko troszkę (7minut)....

Czekam z niecierpliwością na dobre wiesci od Katki. Stęskniłam sie juz :) co e ogole ma znaczyć takie długie milczenie!?

Lilla, masz film z porodu? Wow, podziwiam za odwagę! Fajna pamiątka.
Wrzuć tutaj, poogladamy razem :) zarcik taki :)
 
takie krótkie jak oddycham i krzycze, i ten cudowny gdy pierwszy raz trzymam Zolke, cala w mazi k krwii :-) :-* :-) Maz prawie caly film ładnie kadrowal, może uda mi się wrzucić na zamknięty.
 
Cześć na nocnej zmianie. Moja mała odrobiła nieprzespany dzień i pospała 4h ciurkiem :) to dziecko nie zawodzi ;) tylko teraz skrzeczy skrzacik jeden ciekawe czy uśnie w końcu.

Lilla dawaj dawaj poryczymy się ;)

Pola co ortopeda to inna szkoła. My chodzilismy co 3 miesiące do skończenia 1rż. Moja siostra ze swoją była tylko raz.

Mika nasze dzieci w tym samym wieku. Ja kryzys tydzień temu miałam;)

Małgorzata przypomniałaś mi o lusterku :)
 
Ostatnia edycja:
Czesc!

Mam zly humor i zle samopoczucie :/

Bylam wczoraj u gina - mam zrobic posiew moczu, dostalam globulki na grzybka i priobiotyk. Kolejny miesiac bez przytulanek...

Musialam wczoraj odciagnac mleko i dzis mam pelne piersi. Nie wiem czy od tego, czy nie od tego, ale kiepsko sie czuje. Mdli mnie. Moze zjadlam cos co mi zaszkodzilo, albo od stresu, niewyspania i zmeczenia :/

U nas waza z pampersem

Adas az sztywny, ale ida mu gazy. Niech to sie skonczy! M ciagle pracuje a ja slucham tego placz, lamentu i cisniecia kupy. Dzieki Bogu przesypia noce, wiec oboje sie regenrujemy.

Jezeli dzieci spia Wam dluzej niz 3-4 godz bez kupy, to zmieniacie pieluche? Adas spal dzis 5 godz i obudzilam fo zmieniajac pieluche i na karmienie, bo sie balam, ze cos z nim nie tak

Lilla - szalona pamiatka... Mam takie jedno intymne wspomnienie z porodu, ktore mam w pamieci. Reszte wole wymazac w cholere...
 
Ostatnia edycja:
reklama
No i nie śpię :/ karmimy się i czekam na mega kupę która nie przychodzi

Makota współczuję infekcji.
5h snu to super. Ja bym nie zmieniała dopóki nie urżnie kupy. Po to te pampki są żeby wchłaniać siśki.
U nas też był gorszy dzień i poranek jak zwykle stęka :/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry