reklama

Lipiec 2014

Kum- A ta dyskopatia jezeli to jest to z powodu ciazy:/? Nie wiem czy isc do lekarza:/ Nie mam w sumie czasu:/

Co do kikuta bo ktos tu pisal.. Moj byl przwie 2 tyg.. Trzymal sie na takim ostatnim malym strzepku.. I tak klka dni. Jak bylismy u pediatry to odciela ta cienka skorke na ktorej wisial nozyczkami jalowymi i po sprawie.. Bo byl na ostatnim strzepku;)

ja juz nie pisze na temat kolek i cisniecia kupy i placzu bo mam to dziennie:/ Makota- jestesmy w podobnej sytuacji. Tez juz mam dosyc tych jekow i patrzenia jak moje dziecko cierpi

Malgorzatka- Windi pomoglo wczoraj jak pisalam. Nietsety 5.30 taki krzyk ze znowu musialam uzyc i od razu dziecko inne.. Ehh.. Mam wyrzuty sumienia ze wkladam mu cos do pupki:( Masakra.. Ale oozniej ta ulga.. I wraca moj kochany Hubert... Az mi sie plakac teraz chce.
 
reklama
Jagóka - podawałam wczoraj :tak: 3 razy w ciągu dnia - nie chcę przy każdym karmieniu, bo to chyba trochę za dużo :-( czekam na ten posiew - mam nadzieję, że ujemny. później zadzwonię do laktatorki, bo ta pediatra sama nie wie co doradzić. dziś z nią rozmawiałam i gadała coś o mm, a ostatnio mówiła, że to zło

Małgorzatka - W Gdańsku, w wakacje, przedszkola są w większości zamknięte ...
 
Hej
Od rana u nas masakra. Zuzia nie może zrobić kupy:(. Każdy bąk idzie z płaczem. Non stop się pręży i podskakuje.
Jakie te krople kupić? I czy komukolwiek pomogły?
 
Dzień Dobry

Pola, ładnie Twój maluszek śpi. Nie stresuj się . Jest już duży i przerwy mogą być dłuższe. Chyba wszystkie na to czekamy.
Ja wychodzę z założenia,że jak będzie czegoś potrzebował z pewnością Cię o tym poinformuje:tak:

Makota, Tobie to dogodzić nie można;-)
Jak nie śpi -źle, jak za długo - też źle. Kiedy poczuje dyskomfort związany z pełną pieluchą , da Ci znać. Nie wybudzaj.

Tusiaczku, to chyba kryzys jednak. Fakt,ze moje dziecko pije teraz szybciej,ale wczoraj wieczorem mu brakowało. Zasypiała na cycu ale po odłożeniu znów się domagał.
Bawilismy się tak ponad 2h po czym zasnął. W nocy było już ok.
Rano wyrzuciłam 5 pieluch z czego 2 pekające w szwach z powodu siusków. Reszta zmieniana z powodu kupki ( mój synek sygnalizuje każdego kleksa), ale siuśki też były.

Był już moment,że wystarczała mu jedna pierś. Teraz 2 wysysa do ostatniej kropli. Wszystko byłoby ok gdyby nie domagał się więcej.
Jestem dobrej myśli i walczymy dalej;-)

Dziwny zbieg okoliczności. Moja waga od pewnego czasu stala w miejscu, przez ostatnie 3 dni spadła o 1,5 kg:szok:

Na dyskopatię, polecam ćwiczenia wg McKenziego. Przerabiałam wszystko łącznie z operacja i te ćwiczenia jak dla mnie najlepsze.
Z atakami bólu mogę sobie dzięki nim poradzić w ciągu 1-2 dni
 
catsun to nie musi byc dyskopatia, lub jej same początki, więc spokojnie. zazwyczaj zaczyna sie od ostrego stanu a to tak boli ze nie idzie wstac z wyra, jak atak korzonków. prawdopodobnie masz cos kolo krążka przeciązone, przykurcz uciskający nerw. ten ból jest z ucisku nerwów. pojawił się z przeciążenia, troche na skutek cofania się zmian po ciąży, oraz zlego schylania się - jak po dziecko - dla mnie teraz to straszne zmora... temat kręgosłupa, szczególnie lędźwiowego mam w pełni przerobiony. poniewaz u ciebie ból jest przewlekły i nie mocny - bo funkcjonujesz, jedyne co ci lekarz powie to każe iść fizjoterapie, zabiegi i ćwiczyć.. na terapie pewnie na razie nie pójdziesz, bo jak dziecko zostawić, ale ćwiczyć możesz, profilaktykę wprowadzić, nie schylać się lub jak najmniej, wstawać zawsze przez bok, kładziesz sie na boku i podnosisz na rękach, podnosić rzeczy kucając nie schylając się. smarowac możesz, mi pomaga amol, lub jakąs maść sobie kup. ciepłe okłady oraz ćwiczenia. i na prawdę ćwiczenia ci najwięcej pomogą. a są lekkie więc w połogu można
 
Kum- Dzieki za info:) Niestety mam tak jak opisujesz przy schylaniu po dziecko i wogole schylaniu. Z lozka po przespaniu 3h tez mam problem z krzyzem a bol w posladku tylko przy chodzeniu i siedzeniu czasem.. Masakra:/ Czasami bar dzo boli. Jak rozchodze troche mniej po calym dniu. Zakupie amol i poszukam cwiczen na necie. Wielkie dziek kochana:*
 
Makota połowa dawki nic nie da, dawaj przy każdym, potem jak pomoże, to możesz zmniejszyć. Laktaza to naturalny enzym, nie bój się. Po MM będzie gorzej bo jest ciężkostrawne w porównaniu do piersiowego
 
Mika miałam podobną sytuację jakieś półtora tygodnia temu, a teraz się unormowało i jest ok. Tylko czasem wieczorem Mały się najeść nie może. To pewnie jakiś skok rozwojowy. Przemeczycie się i będzie ok:thumbup:

Kornela Szymek też się łapie za ucho. Wiąże to bardziej z tym że coraz świadomiej odkrywa swoje ręce, więc się łapie.

Elifit z kroplami nie pomogę, bo póki co nie było u nas takiej potrzeby. Oby Wam pomogły:thumbup:

Dziewczyny pierzecie cały czas rzeczy dziecka osobno? Właśnie pierze mi się pralka z ostatnim zapasem Dzidziusia i się zastanawiam czy jest sens kupować nowy. Po pierwsze, Szymek leży w naszej pościeli, która normalne piore i na nas, czytaj na naszych ciuchach i jest ok. Wkurza mnie zbieranie całej pralki jego rzeczy żeby zrobić pranie. Po drugie mam proszek w wersji sensitive, zauważyłam że próbki takiego dają nawet w niebieskim pudełku. Tak myślę że wybiorę jakiegoś bodziaka z naszymi rzeczami i zobaczymy co się będzie działo.
Co myślicie?
 
reklama
Dzień dobry nocna zmiana nie dla mnie. Jesten w nocy tak nieprzytomna ze gdyby nie M nie wiem jak by to było. On mi tylko dziecko przustawia i kqrmie. Podobno co 4h. A dzisiaj podobno ich krzyczałam że to nie jest całodobowy bar mleczny żeby nie przesadzali. :) ach wyrodna matka. Teraz młoda na mnie leży i się karmimy.

Po biogai słyszę pracę jelit i nawet jakaś kupa była.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry