Witam sie dzis po raz pierwszy
Lilla,Makota jak ja Was rozumiem

tez mam tego dosc! Czasem az sie plakac mi chce. Nie da sie wyjsc dalej, nie moge wyjsc tez sama na dluzej.. Masakra jakas! A maz kiedy ma wolne, on nagle ma tysiac rzeczy do zrobienia, czyt. jechac do sklepu wedkarskiego, posegregowac wszystkie duperecie wedkarskie, wedki naprawic, kolowrotek poprawic, matko! Mogla bym tak w nieskonczonosc:/ do tego jeszcze na ryby musi jechac. Niech jedzie, ale ja tez bym chciala w koncu odetchnac chociaz raz.
Dzis na szczescie musial isc do pracy!
Kornela!!! No jestem w szoku, ze Twoj maz nie zmienil jeszcze pampersa malemu! O takie cos by u mnie nie przeszlo, moj zmienia pampersa, ubiera, a nawet body zalozy te zakladane przez szyje.. Wszystkiego sie bal na poczatku, ale nie dalam sobie wmowic tekstu"zrob to Ty, bo Ty umiesz a ja sie boje" o nie, potrafil wsadzic anakonde to i potrafi teraz dzieckiem sie zajac
Milego popoludnia!
Bellina mnie tak wczoraj skusila tym ciastem... Ze wlasnie piecze sie biszkopt
