reklama

Lipiec 2014

reklama
łłoooo matko jak mnie łeb pęka!!
może macie racje że to przez pogodę, tak dziś szaro pewnie ciśnienie sie zmieniło....
i znów mam zastój w cycku. zatkał mi się kanalik. od wczoraj się z tym męczę. na razie brak rezultatów... pewnie przez to że w nocy spałam na brzuchu..ale tylko chwilę... tak fajnie było...
własnie muszę zacząć kupować prezenty......
 
A ja mam wrażenie że cały czas śpię, nieprzytomna chodzę a dziś urodziny mojego męża.
Nastawilam wodę na drugą kawę bo po tej porannej to mi się lekko oczy otworzyły...
 
Hej próbowałam, wcześniej napisać ale akurat Julka się obudziła.

I z tego wszystkiego nie pamiętam co :/

Tusia kciuki za przeprowadzkę.
Doti no to nieźle 4 zębole na raz, mam nadzieję, że jednak łagodnie to przejdzie.

Jula dzisiaj od 6.30 gadała i co chwule przysypiała finalnie wstała o 7.30. Potem z rykiem szła na drzemkę a zmęczona była jak nie wiem. Rzadko się zdarza, że tak się drze, no ale na szczęscię się uspokoiła i zasnęła. Teraz ma kolejną drzemkę ale zaraz wstanie pewnie.
Dzisiaj samotny wieczór mnie czeka bo mąż idzie do kumpla. Znowu zawiany wróci porządnie ehh nie lubię tego. Dobra idę coś porobić.

Miłego dnia
 
Siostrzenicy kupilam ciastoline. Przyszla w naderwanym pudelku... Przy kurierze nie sprawdzilam wiec juz "poszlo''

Adasiowi kupimy to pianinko na lozeczko, albo inna zabawke.

Na mikolajki Dasiowi dam jakis drobiazg, a siostrzenicy slodycze.

Das zasnal na spacerze. Rozebralam go I spi 3 godzine... Dluuuuugo
 
reklama
Sokoja mam to drzewko, Adaś póki co na nie patrzy, a od kręcenia ma ludzi:-D
Doti, dużo sił życzę
U nas dziś senny dzień, najchętniej cały bym przespała
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry