U
użytkownik 902
Gość
Broń Boże żadnego ibupromu, a już na pewno żadnych zestawów na zatoki! One w większości mają pseudoefedrynę! Ewa, nie do gina, tylko do rodzinnego po skierowanie na wymaz z nosa/gardła, jeśli coś ścieka (może być już po ptokach, bo jeden antybiotyk wzięłaś) i do laryngologa. Po co się tak męczyć? Poza tym dobrze dobrany antybiotyk to dużo mniejsze zło niż ibuprom..albo chorowanie przez 4 tygodnie.
Smarzowki jest specyficzny, "Wesele" mi się podobało, "Baby.." niebardzo, chciałam zobaczyć to. Obsada jest genialna, bardzo lubię Więckiewicza. To naprawdę sztuka zagrać pijaka będąc trzeźwym.
Smarzowki jest specyficzny, "Wesele" mi się podobało, "Baby.." niebardzo, chciałam zobaczyć to. Obsada jest genialna, bardzo lubię Więckiewicza. To naprawdę sztuka zagrać pijaka będąc trzeźwym.
Jeśli gdziekolwiek Cię skieruje to do rodzinnego po skierowanie do laryngologa i ewentualnie wtedy laryngolog na oddział LARYNGOLOGICZNY, a nie na ginekologię
Twój problem nie leży w jakieś patologii ciąży, tylko w patologii układu oddechowego. Poza tym rodzinny boi się dać skierowanie do laryngologa? Powiedz mu że potrzebujesz konsultacji i tyle, on za to nic nie płaci.