Ada, gratki! musi być teraz tylko lepiej!
mój w pierwszej ciąży chodził ze mną na każde usg, teraz też chce, ale nie wiem, jak to wyjdzie... ale postaramy się, żeby przynajmniej na tych najważniejszych był
brzuch mnie strasznie ciągnie, chyba muszę nospę znaleźć, bo nie wytrzymuję.... jutro mój gin miał termin wolny, ale nie mam jutro co z Olą zrobić, bo nie idzie do żłobka, mamy szczepienie w środę i nie chcę jej narażać na wirusy (dzieci przychodzą z katarem...)...