Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.

Dlatego napiszę ogólnie, zeby nikogo niechcący nie pominąć. Gratuluję udanych wizyt i trzymam kciuki za dziewczyny dopiero czekające na usg. 
moze udzielisz kilku wskazowek dla kolezanki ktorej pasja jest fotografiaDzień doberek,
Mocne kciuki za dzisiejsze wizyty&&&&
Ja oprócz tego, że pracuję biurowo, to jeszcze półprofesjonalnie zajmuję się fotografiką. Głównie fotografia ślubna, chrzciny, komunie. W styczniu miałam zakładać działalność, ale plany się pozmieniałyi teraz to odłożę, ale pstrykać będę dalej, ale już nie zawodowo, nie dałabym rady biegać 13h z aparatem. W każdy razie kocham fotografować i to właściwie chcę robić w życiu.
Hej mamuśki:-)
Dawno nie pisałam, bo jakoś nie mogę się do Was wbić, chyba głównie przez to, że jesteście znacznie dalej niż ja;-)
Trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty i gratuluje udanych
Ja mam jutro wizytę.
Zrobilam sobie w poniedziałek wszystkie badania, które polecil mi mój gin-zapłacilam dokładnie 206 zł:-( Wszystkie mam chyba ok, tylko w morfologii niewielkie odchylenia. Do odebrania zostało mi badanie na różyczkę, ale to jutro.
Ja pracowałam w restauracji jako kierownik, ale mnie zdegradowali, bo umowa mi sie skończyła. Po uproszeniu dostałam nową, ale z niższym stanowiskiem:-( Chyba koszt tego, ze "śmiałam" zajść w ciażę:-(
Witam wszystkie mamy
Ja również już po wizycie - wszystko w porządku, dzidzia ma prawie 3 cm rośnie i rozwija się ładnie jak stwierdził lekarzZ usg wyszedł równo 10 tydzień, z om mam 9t2d (jak w suwaczku). Dostałam skierowanie na badania, a na początku stycznia mam zadzwonić i się zarejestrować (jak będę miała wyniki badań).. Zdjęcia maluszka niestety nie dostałam, bo gdy chciał wydrukować wyskoczył mu jakiś błąd.. No nic.. Może następnym razem dostanę jak dzidzia będzie większa już ..
Witam wszystkie ciężaróweczki :-) Z braku czasu nie piszę, ale regularnie was podczytuję. I niestety muszę się przyznać, że tyle piszecie, że ledwo ogarniamDlatego napiszę ogólnie, zeby nikogo niechcący nie pominąć. Gratuluję udanych wizyt i trzymam kciuki za dziewczyny dopiero czekające na usg.
Myślałam, że w 12 tygodniu będę sie czuła lepiej, ale nic z tego. Dzień czy 2 było lepiej, a teraz znowu straszne nudności, wymioty i straaaszne zmęczenie. Aż się boję podróży do Polski na Święta- tyle godzin w drodze... :-(
Któraś z was się pytała o to, co robimy zawodowo- ja prowadzę z mężem firmę zajmującą się instalacjami av. W tym momencie to dla mnie zbawienie, bo mogę sobie dostosować plan dnia i pracy do tego jak się czuję.
Pamiętam, że kilka dziewczyn ma wizytę na piątek :-) Jak tam samopoczucie kobietki? Bo ja przed piątkową wizytą coraz bardziej się stresuję. Dobrze, że mam na 9.30, bo bym chyba nie dotrzymała do jakiejś późniejszej godziny![]()
i juz sie doczekac nie moge...nawet spokojniejsza jestem jak wczesniej mialam mnostwo obaw 
