• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2014

Catsun, znam to uczucie, tez je mialam kiedy musialam przestac karmic piersia, poczucie winy ogromne. Ale po prawie dwoch tygodniach karmienia mm pogodzilam sie juzcz tym i jest ok. Czasem tak jet, ze po prostu sie nie da utrzymac karmienia piersia. Nie karmie Olka sn, alw duzo sie z nim przytulam i nie czuje braku tej cycowej bliskosci juz. Bedzie dobrze :)

Olek tez ma nos czesto zatkany, psikam woda morska i odciagam glutki. Sukces nie jest spektakularny, ale troszke pomaga. Jak rozpoznac katar od zatkanego noska nie bardzo wiem.
 
reklama
Ja mam ten sam Sterimar co Catsun. Jest fajny dla maluszkow, bo nie pryska pod duzym cisnieniem, tylko leciutko. Olek tylko za pierwszym razem sie wystraszyl i sie poplakal. Teraz juz jest ok i i gluty latwiej dzieki sterimarowi wychodza.
 
Hej

Ja też zakrapiam solą fizjologiczną przed aspiratorem.

Ja mam grupowe składkę 60 zł i 1200 za samo dziecko. Darunia a ty masz mniejszą i więcej dostałaś? Ale to może za bliźniaki? Nie rozumiem nadal. Złoże o ten szpital i zobaczę

U nas nocka ok. Zuza usnela o 21 spała do 1. Potem wstała o 7 i do 8 stękała. A potem do 11 dospaliśmy.
 
Elifit - mi za urodzenie dziecka wypłacili aż 2400 ...

Elifit, Pola - ale jak zakrapiacie? jak dziecko ma odchyloną głowkę?

mam problem z Adasiowym spaniem - tylko przy cycu albo smoczku. juz patrzec nie moge jak spi z tym smokiem, ale jak tylko wyciągnę od razu się budzi albo płacze, albo ma atak bólu brzuszka - oszaleć można :/ już sama nie wiem czy nie za często kładę do spać
 
Makota, ja zakrapiam jak synek leży. Podnosze mu tylko lekko główkę zeby kropelki łatwiej wpadały do noska.

U nas z tym spaniem bywa podobnie. Ostatnio były dni ze Tymek prawie w ogole nie spał w dzien, tyle tylko co przy cycu. A jak go tylko odkladalam to od razu sie budził. A od dwoch dni znow śpi ładnie. Mysle ze to był skok rozwojowy. Albo tetaz jest i wkrótce powróci mój niespiacy syn :)
Głowa do gory, po burzy zawsze wychodzi slonce.
 
reklama
Makota ,Pola mój też miewa różne dni. Raz śpi ciagle ,innym razem ma dłuuugie czuwania.

Makota, ja tylk nie rozumiem ,jak możesz go za często kłaść spać. W moim rozumieniu jak dziecko chce spać to śpi, a jak nie to nie i niech sobie leży. Chyba nie da się uśpić na siłę??

Generalnie ja nie do końca czuje ten temat bo nie ma u nas póki co czegoś takiego jak usypianie.
Poza rytuałem wieczornym po kąpieli i karmieniu. Odkładam do łóżeczka, otulam mocno bo lubi, ściemniam mocno światło, włączam pozytywkę i sobie leży. Raz zaśnie od razu , innym razem po godzinie. Ale taki mamy sygnał,że to czas spania. Jak zaczyna marudzić to daję smoka niestety, czasem tak ma ,że coś przeszkadza mu w zaśnięciu. Najczęściej to pomaga, po chwili go wypluwa .
Z córką to się sprawdziło i teraz tez działa.
Moja 3 latka nadal do snu włącza sobię tą pozytywkę.
Ja się trzymam zasady ,że dzieci lubią mieć jakieś stałe rytuały i to daje im poczucie bezpieczeństwa.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry