Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Monia79 ciebie to tutaj umieściłam już wcześniej bo ściągnęłam nas lutowe mamy z listy od Agnezz ;D ;D ale juz się poprawiłam i wpisałam Ci 2 luty a nie 4
MAMUŚKI - piszcie co tam u was, ja dziś w pracy wysiedzieć nie mogę, całe szczęście że się mogę poopierniczać bo inaczej to bym padła. Spać mi się chce baardzo i brzusio boli
Dzisiaj rano zapomniałam o śniadanku i jak szłam do pracy to zrobiło mi się słabo ;D jak wpadłam do pracy to pierwsze co to zjadłam śniadanko. ;D ;D
A po pracusi jadę na działeczkę i wrócę dopiero w niedzielę wieczorkiem, już się doczekać nie mogę tak mi się chce jedzonka z grila mam nadzieję, że jak ugryzę to mi będzie smakowało, bo ostatnio kupuję produkty, które zawsze uwielbiałam i jak ich troszkę zjem to mi nie smakują
To ja sie dopisuje do 18 lutego Na razie wedlug wlasnych obliczen, dopiero dowiedzielismy sie ze jestesmy w trojke, do lekarza wybieram sie w przyszlym tygodniu. Buziaki i niech nam dzieci grzecznie rosna
Wlasnie doszlam do wniosku ze jakos nie moge przetrawic mies, wedlin i innych takich, jak rowniez ogorki zielone, ktore kiedys uwielbialam : ...za to chce mi sie caly czas pomidorow i sera zoltego i bialego ;D.... a i mam niechec do kawy ...kupilam sobie kawe bezkofeinowa, wypilam łyk i zwrocilam ;D ... jestem dzisiaj mucios zmeczona.... obiecalam mezowi ze zrobi mu pierogi dzisiaj ...zrobilam i teraz padam .... ide odpoczywac w takim razie ...do uslyszenia :-*
Dziewczyny, baaardzo Wam gratuluję i cieszę razem z Wami. Ja sama długo się wahałam, ale w końcu sie odważyłam Wpisuję się na listę lutowych mam . Z moich obliczeń wynika, że będzie to 8 luty.
karola7 zawsze mozesz kupic bezkofeinowa i jedna mala filizanka nie zaszkodzi ....ale az sie sama dziwie , kawa u mnie wczesniej byla w porzadku dziennym , rano na sniadanie kawka , w pracy kawka , wracam z pracy - kawka (oczywiscie taka rozpuszczalna- slaba z mleczkiem ) a teraz?? .....