reklama

Lista zakupów:)

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
A ja sobie przypomniałam o jeszcze jednej rzeczy, a raczej o dwóch - gazikach jałowych i soli fizjologicznej do przemywania oczu.. bo chyba żadna z Was o tym nie pisała?
 
reklama
Nam na szkole rodzenia polecali bardzo firmę Skarb Matki. Mało popularna, polska firma, która produkuję chyba na Targówku. Babka ze szkoły rodzeni ama 7 dzieci i używała tylko tych kosmetyków. Ponadto nam mówili, że do przemywania oczu i buzi wystarczy woda przegotowana. A do czyszczenia nosa wata zwinięta w taki mały gwoździk. Mówili też , że u takich małych dzieci do ok. 6 miesiąca nie czyści sie uszu w środku tylko na zewnątrz przeciera małżowinę i za uchem.
 
też myślę, że woda wystarczy, a jakby nie, to do apteki zawsze można podskoczyć. Tak sobie dzisiaj allegro przeglądałam i zauważyłam, że dużo mam po prostu sprzedaje rzeczy niepotrzebnie kupione przed porodem. Dlatego nie warto szaleć, bo potem może być problem ze spieniężeniem ponownym towaru.
 
nas akurat bardzo uczulała oliwka z penatena..
a puder był boski przy biegunce gdy nic nie pomagało żadne masci pasci wszelkie..puder i wietrzenie pupy
 
Tantum rosa nie kupuje... Położna na szkole rodzenia mówiła, że nie każdemu jest to potrzebne.. Jakby co, to do apteki zawsze M może wyskoczyć. Tylko oczywiście w płyn do higieny intymnej się zaopatrzę - ostatnio wypróbowałam taki i baaardzo mi przypadł do gustu, więc zakupię jeszcze ;) Wyniki Szukania w Grafice Google dla http://www.domzdrowia.pl/img/product/84803/kind/3


Puder uważam za zbędny na początek... Jak będzie niezbędny to można dokupić, choć ja jestem zwolennikiem używania w razie czego zwykłej mąki ziemniaczanej - na mnie w dzieciństwie działało rewelacyjnie :tak:

Także reasumując jestem zdania, że nie ma co kupować za dużo tego wszystkiego, bo zawsze przecież można dokupić jak coś potrzeba ;-)
 
ja tantum rosa kupilam i zabieram ze soba do szpitala. pudru nie kupuje.
ja kupuje tylko cos do kapieli i oliwke. do pupy mam juz bephanten i sudocrem.
jak cos to zawsze mozna dokupic.
 
Ehtele w naszej (hmmm...:)) aptece DOZ jest szare mydło produkowane przez firmę Barwa, i to chyba nawet w dwóch wielkościach-100 i 200 g. Zamówiłam to mniejsze-normalne szare mydło:) Nie musi być "Biały Jeleń":)
 
A ja sobie przypomniałam o jeszcze jednej rzeczy, a raczej o dwóch - gazikach jałowych i soli fizjologicznej do przemywania oczu.. bo chyba żadna z Was o tym nie pisała?
Hmmm...kilka razy juz o tym pisałysmy.Ale warto przypomnieć;-)
też myślę, że woda wystarczy, a jakby nie, to do apteki zawsze można podskoczyć. Tak sobie dzisiaj allegro przeglądałam i zauważyłam, że dużo mam po prostu sprzedaje rzeczy niepotrzebnie kupione przed porodem. Dlatego nie warto szaleć, bo potem może być problem ze spieniężeniem ponownym towaru.

ja tantum rosa kupilam i zabieram ze soba do szpitala. pudru nie kupuje.
ja kupuje tylko cos do kapieli i oliwke. do pupy mam juz bephanten i sudocrem.
jak cos to zawsze mozna dokupic.

Racja.:-)

Podsumowując.
Mój synek po plorodzie bardzo miał podrażnione oczka,więc sól pomogła,więc warto ja zakupic,groszowe sprawy.
Puder-jak dla mnie zbedny.
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry