reklama

Listopad 2007

  • Starter tematu Starter tematu anetas
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
ok 164 cm a waze 62 kilo. Nigdy nie nalezalam do szczuplych, bardzo latwo mi bylo przytyc, i zdazalo sie ze wazylam pare kilo wiecej niz teraz :)
 
Larvunia musze pracowac, zeby miec 39 tygodni urlopu maciezynskiego, niestety. Musze miec przepracowane 26 tygodni dla tego pracodawcy, a to wypadnie wlasnie w ostatni tydzien wrzesnia. We wrzesniu moge rowniez wziac kilka dni urlopu, ok 6 ktore mi zostaly. Mam nadzieje ze jakos dam rade, musze!! Narazie da sie zyc, chociaz dosypiam w autobusie :) Czasami jak siedze na przystanku to nie wiem co z nogami zrobic, tak mnie bola, glownie stopy. I czasem tez kregoslup ale musze wytrzymac!!
Ty jesli nie musisz, i uwazasz ze nie dasz rady, to nie pracuj. Takie jest moje zdanie, ja bym tak zrobila gdybym miala mozliwosc.

Anitt kochana z checia bym juz polazla na L4, ale niestety jestem na wlasnej dzialanosci i dla mnie miec 3tys wyplaty a 350zl z zusu to duza roznica... biore kredyt mieszkaniowy kto go bedzie splacal jak maz przynosi do domu max 1500zl? Narazie odkladamy ile mozemy. Ehh... zycie.
 
anitt ja tez 164 mam :-p cale liceum wazylam 47kg... wyszlam z domu na wynajmowane i przytylam do 63kg :zawstydzona/y: Zero stresu robi swoje, szybko waga przybyla ;-) W domu mialam nie ciekawa sytuacje, duzo nerwow, placzu.... Poznalam mojego poszlismy na wynajmowane -przytylam. Teraz w ciazy z 63kg przytylam do 71kg. Narazie +8kg :-D
 
Czesc mamuski:-).
Ja tez jeszcze pracuje ale tylko 3-4 godz. 5 dni w tygodniu,ale po malu nie daje rady bo strasznie boli mnie prawe giodro:-(,czasem to sie ruszyc nie moge:no:,tak boli:crazy:.Chcialaby popracowac do wrzesnia ale jek nie dam rady to musze zastepstwo jakies zalatwic,ale to nie problem.Tylko nie chce rezygnowac jeszcze z pracy bo ja lubie:tak:,i to jest jedyny powud dla ktorego jeszcze spedzam po godzinie w autobusach,w jedna i w druga strone:-p,moze dla tego,ze lubie jezdzic autobusami:rofl2:.
Maz moj tylko sie na mnie zlosci ,ze nie dbam o siebie i sie przemeczam,ma racje i bede musiala go posluchac.
 
Larvunia moje najszczesliwsze chwile zycia to wlasnie byly wtedy gdy bylam najgrubsza :) Zylam beztrosko, rowniez na swoim i nie musialam sie niczym przejmowac. I szybciutko waga skoczyla :) A co dziwne, ludzie ktorzy mnie znali, mowili ze przytylam, ale ze jakos mi to bardzo pasuje i ze dobrze z tym wygladam. Spotkalam sie z wieloma takimi opiniami z roznych, niezaleznych zrodel :)


Co do twojej pracy, to dobrze cie rozumiem. Wlasnie przez pieniadze obydwie nie mozemy sobie pozwolic na leniuchowanie i odpoczynek. Musimy dziekowac Bogu ze i tak mozemy sie jeszcze jakos przemieszczac i mamy mozliwosc pracowac, bo ciaze sa rozne i np. moglysmy miec nakaz lezenia w lozku, co juz w ogole musi byc dolujace :(
 
Sylwia ja tez czasami mam problem z biodrem, szczegolnie jak leze. Wtedy tak mnie strzyknie czasami, ze leze i kwicze. Ale ogolnie to uwazam ze ruch jest w ciazy baaaardzo przydatny, i poki mozna to trzeba sie ruszac jak najwiecej
 
Ja tez przy wzroscie 165 cm, wazylam zawsze 49 kg.Jak wyjechalismy z mezem do Irlandii i zamieszkali z dala od rodzinki,(ktora tez mam nie zaciekawa,)to przytylam 3 kg,brak stresu daje bardzo duzo:tak:,Teraz mam 59kg w 22,tyg.



 
reklama
dziewczyny kochane bede juz szla do wyrka. Moze nie spac, ale polezec :tak: Cos wysiedziec nei moge juz przed kompem. Buziaki :* badzmy dobrej mysli :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry