moj urodzil sie 16 grudnia a na swieta pojechalismy juz do moich rodzicow ;-)
co prawda tylko 2h samochodem ale generalnie zero problemow
no coz tez mi sie wydaje ze nie bedzie problemu , maly musi miec przynajmniej 14 dni zeby mogl ze mna leciec samolotem ( a tyle to spokojnie bedzie mial )
ale i tak chcialaby zeby wszystko bylo w terminie zeby miec czas przyzwyczaic sie do nowej sytuacji

Teraz juz nie jest tak latwo;-)
Moj maz juz sluchac nie mozew o tej mojej zgadze;-)
, ale biore poprosu reni. Podobno jak sie ma zgage, to dzieciaczek ma wloski;-);-) u mnie juz raz sie sprawdzilo;-)
wczoraj przy porządkowaniu kompa dysk mi padł. Musiałam dzisiaj kupić nowy i dwie stówki opuściły mój portfel.

