reklama

Listopad 2007

  • Starter tematu Starter tematu anetas
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Hej dziewczynki,
dziekuje serdecznieza gratulacje;-)
u nas na razie super, maluchy jedza i spia. Ja mam wlasnie nawal:szok:, czworaczki bym wykarmila:-D.
Przepraszam , ze nie doczytalam co slychac, ale brakuje mi troche czasu:zawstydzona/y:,teraz cala trojka spi wiec troche sie relaksuje.
 
reklama
przynoszę wieści od women:tak:
otóż wczoraj była wieczorem w szpitalu na zapisie KTG
wszystko było ok,więc puścili do domu i kazali przyjechac dzisiaj po południu
takze pojechała dzisiaj...
lezy na patologii ciąży,zrobili jej dzisiaj KTG i pobrali krew na badanie:happy2:
narazie nic się nie dzieje
mówiła jeszcze ze laski w pokoju ok;-)

my dzisiaj leni..jemy na całego
leżymy we czwórkę w łóżku
wcinamy słodycze (we trójkę:-p) i oglądamy tv:cool2:
 
hello

Sabinko sorki ale dziwnie jak dla mnie,ze masz tlumy gosci.:sorry2:
Nie jest to dobre dla maluszka i dla Ciebie.:no:
U mnie dopiero dzis jest pierwszy gosc.:tak:
Nie chce narazac malego na "obce" zarazki i halas.;-)

No to czekamy na sms-a od Lilki.Ciekawe czy Hania jest juz na swiecie :confused::-)

Women trzymamy kciuki.

U nas wszystko okey,mlody sobie spi.Antek tez sobie drzema.

Nudnaaaa niedziela :baffled::blink::-D
 
dzień doberek:-)

no mamusie ja też mam dosć tych odwiedzin:-( ale na szczęście jeden dzień był taki zwariowany:-( wczoraj już tylko jedni znajomi byli i oni wiedzieli i rozumieli że nie mozna długo siedziec:-)
ale to prawda miałąm ich wszystkich w sobote dosć:-( cóż.......:-(

zaraz idę robić kaweczke:-)
 
Witajcie mamusie

Naprawdę coraz mniej dziewczyn tu zagląda, mam nadzieję, że jak się wszystko unormuje z Waszymi maluchami to będziecie tu częściej, bo przede mną jeszcze przynajmniej 3 tygodnie, a jak zostanę sama to się zapłaczę :sorry2::sorry2::baffled::baffled:

Jolie ja tak nieraz męzowi mówie, że to mi się nie podoba i tamto. Bo kurde jakaś mało chyba odważna jestem. Bo zaraz myślę, że ktoś sie obrazi albo coś.
No ale tak jak mówisz wyjścia nie ma i trzeba sie nauczyć walczyć o swoje - w końcu to nasze dziecko a nie ludzi "dobra rada". Choć wiadomo, czasem rady sie przydają.
No się zobaczy jak to będzie. Mam nadzieję, że będę robić tak jak ja chce a nie poddawać się innym.:-)

Ja podobna jestem. W środku się gotuje i jestem zła, ale na zewnątrz nic nie pokażę, a później jak już to urośnie do ogromnego rozmiaru, to ryczę :dry:

He..heheh.oj...misia misia...nieładnie;-) (żartuje)


No to już Lilka zapewne jest po i dzidzie ma przy sobie:tak:

Rozdwajanie idzie pełną parą..tylko ja tu siedze i czytam o kolejnych szczęśliwych mamusiach:tak: I czekam na swojego synusia, ktory jest widzę od początku swojego żywotu spóźnialski;-) (to chyba po mamusi:sorry2:)

Elbra nie tylko Ty, ja też jestem, siedzę i czekam na synka :tak::tak:

Dziś w nocy mój Tymek mnie obudził. Próbował wyjść, tylko nie wiedział, że dołem trzeba ;-) wbijał mi w brzuch coś szpiczastego, może pięty, aż takie ostre wybrzuszenie było. Zwariował zwariowany wariat.

A dziś do dentysty idę na wizytę kontrolną. Mam nadzieję, że pan doktor nie znajdzie zbyt dużo ubytków.
 
reklama
właśnie dostałam smsa od women...
pisze ze miała rano usg i Dorianek waży 4200g:-D:-D:-D
pożniej będzie obchód i napisze co lekarz mówił odnośnie wywoływania itd.:-):tak:

u mnie pada śnieg...
ale i tak się zaraz topi:-p
Marcelka oczko tylko się trochę polepszyło dlatego dzisiaj jedziemy do okulisty:-(

Jezu juz sie nie mogę doczekać aż nasze Mamuśki najświeższe wrócą ze swoimi Skarbami do domku i będą zdjątka wklejać:-):-):-):-):-);-):tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry