Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
No daje czadu.A to ojciec jej szefa więc nic zrobić się nie da.Nawet ten szef jego syn już nie ma cierpliwości do niegohehehe naprawdę niezły....
chyba mu 5 klepki brakuje;-) chociż nie raz też różne przypadki widziałam
ale ten jest najlepszy.... heheh![]()





:-)
ale jestem już przyjęta do szpitala więc musze zostać więc zdenerwowana dzwonie do swojego gina i mu o tym mówie (dzień wcześniej stwierdził że ma pół cm) na to on że zaraz zadzwoni do ordynatora żeby mnie zbadał bo tymi lekarkami w szpitalu nie ma co się przejmować bo gadają głupoty ... w między czasie spotkałam położną która ma mi przyjść do porodu i mówie jej jak jest na to ona że pogada z ordynatorem ...po paru godzinach wezwał mnie ordynator i stwierdził że trzeba założyć pessar nie badając mnie przy tym bo jeżeli mój gin tak mówi to tak trzeba (wcześniej był tam ordynatorem i jego szefem) 
troche cyrk na kółkach ale dobrze że już jestem w domu

normalnie nie mogę tego słuchać...
jak tak można... lekarz.... 

hej dziewczyny, wyzalilam sie juz na watku o samopoczuciu, ale wciaz nie moge przebolec tej
mojej wrednej lekarki... nie dosc, ze straszyla smiercia dzidzi w brzuciu to stwierdzila, ze
ta pcha sie na swiat... ja zadowolona, ze dotrwalam do 32 tygodnia mowie "ale teraz jak
przyjdzie na swiat to juz..." a lekarka przerywa mi i mowi "bedzie niedorozwinieta"!
myslalam, ze zaraz jej odpowiem, ze sama jest niedorozwinieta, a moja dzidzia rozwinieta
jest super i na pewno madrzejsza od takiej durnej lekarki...