Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
spoko. ja bylam w szpitalu 2 albo 3 lata temu, bo dostalam krwotoku (tak mi lekarze okres wywolywalia po powrocie do pracy uslyszalam,ze mialam aborcje
i to wyszlo od tych, ktorym najwiecej pomoglam
![]()



jak to uslyszlam to poprostu oczy mi wyszly z orbit no i oczywiscie szok ze o czym "nie wiem" i co moj tata zrobil ze go policja szuka itd... zapytalam kogos jak sie nazywa ten koles ktory rozmawial o moim tacie no i jak przyszla odpowiednia chwila zapytalam taty kto to i o co chodzi... dowiedzialam sie ze to jeden z jego bylych pracownikow ktorego zwolnil za to ze sie opierdziela w pracy i tylko chleje a on z policja nie ma nic doczynienia! oczywiscie mu wierze bo od tego czasu minelo dobre 2/3 lata a policja jeszcze nam do drzwi nie zapukala... jak widac na swiecie jest pewno sk....ow, ktorzy tylko wykorzystuja innych i takich jeleni o dobrym sercu jak ja, ty i twoj tata :-(
a ja czyłam się tak fatalnie że musiałam się zdrzemnąć....
po prosstu już nie wytrzymuję... nos boli mnie tak że szkoda słów....
do tego te wymioty rano....:-( które jeszcze nie minęły.....
aż się płakać chce![]()
a ja mam dziś chyba najgorszy dzień w całej tej ciąży :-( poparzyłam rękę tłuszczem przy smażeniu kotletów :-( boli jak jasna cholera, mimo, że od razu pod zimną wodę włożyłam!
poza tym cholernie boli mnie tuż pod piersiami :-( nie mogę znaleźć sobie pozycji :-( ani stać, ani siedzieć, ani nawet leżeć :-(jakby mała mi jakieś narządy uciskała ! oj cięzki mam dziś dzień! mega leń mnie ogarnął! z łóżka wstałam o 13.00bo musiałam iść na pocztę i po chleb ;-)obiadu robić mi się nie chciało! zmusiłam się tylko i wyłącznie ze względu na to, że mąż po całym dniu pracy lubi sobie zjeść coś ciepłego! teraz gary stoją w zlewie, ale ja już ich zmywać nie zamierzam
ja wiedziałam, że 3 trymestr będzie ciężki, ale nie sądziłam, że tak! i obawiam się, że będzie coraz gorzej :-( całe szczęscie, że to już bliżej niż dalej :-)
ja tez tak mowie, ale pewnie i tak jak trzeba bedzie to pomoge![]()
wracam do rozmowy..nieprawdopodobne, ale bardzooooo prawdziwe...
Ja juz mam dosc pomagania innym tutaj... bo pomagalam jak tylko moglam, a w zamian za to gdy tylko nie kiwnelam palcem tak jak chcieli zostalam.... polską ku**ą.... szmatą itp itd (bez zadnych powodow).. wiecej nikomu tu nigdy juz nie pomoge... a polakow "znajomych" mam garstke bo nawet znajomi z tego samego miasta z Polski ktorych znam od lat okazali sie byc niewdziecznymi cwaniakami... ktorych obchodzi tylko wlasna du** ale jak cos trzeba to pierwsze co to telefon do Klaudiibo ni ma kto zajsc za tlumacza do urzedu, czy zalatwic nowych mebli, mieszkania czy zadzwonic do agencji pracy...
i wiecie... jak przez 2 lata byłam u niej co weekend a czasem nawet i częściej to mnie nazywała przyjaciółką a teraz... w ciąży ja ją odwiedziłam kilka razy ale jak widze że sama się nie kwapi żeby spytać jak się czuję choć wie że fatalnie znoszę ciążę.. to ja dziękuję....

znam ich od małego i wiem że jak co zawsze się idzie z nimmi dogadać
bo z facetami łatwiej się dogadać niz z babami. Faceci są szczerzy i jak cos im nie odpowiada to powiedzą wprost albo oleją sprawę a nie będą kręcić i udawać.wracam do rozmowy..
i co racja to racja...
ja tak dsamo dopóki wszystkim pomagałam to było ok...
jeździłam do znajomej i pilnowałam jej dziecka w weekendy to było ok...
ale jak sama zaszłam w ciążę i źle się czułam i zaproponowałam żeby przyjeżdżała do mnie albo chociażby jak nie chce co weekend to żeby mnie odwiedziała w miarę możliwości a ona nagle nie ma czasui wiecie... jak przez 2 lata byłam u niej co weekend a czasem nawet i częściej to mnie nazywała przyjaciółką a teraz... w ciąży ja ją odwiedziłam kilka razy ale jak widze że sama się nie kwapi żeby spytać jak się czuję choć wie że fatalnie znoszę ciążę.. to ja dziękuję....
D powiedziął że mam więcej do niej nie jechać...
zgadnijcie ile razyu mnie odwiedziłą od początku ciąży... gdzie to jako jedna z pierwszych się dowiedziała....
RAZ!!! A ja tyle jej pomogłam.....
No a chłopcy z mojego osiedla są spoko....znam ich od małego i wiem że jak co zawsze się idzie z nimmi dogadać
np teraz jeden będzie mi przywozić leki z pl ,kamerę trochę ciuszków dla maleństwa gdzie wcale nie musiał....
tak to wiem... ale widzisz tu np nie chodzi o to czy się mówi w prost czy nie...bo z facetami łatwiej się dogadać niz z babami. Faceci są szczerzy i jak cos im nie odpowiada to powiedzą wprost albo oleją sprawę a nie będą kręcić i udawać.
