reklama

Listopad 2009

reklama
Ciekawe jak tam Iza ?

a w jaki sposob? łagodzi bole czy przyspiesza skurcze ?
raczej działa rozluźniająco więc przeciw skurczą gin mi mówił że kiedyś jak nie było jeszcze lekarstw to kobietą które miały przedwczesne skurcze zalecano picie wina
żeby nie urodzić zbyt szybko teraz wiadomo jak kobieta nawet popatrzy na alkohol to ludzie reaguja jakby nie wiem co zrobiła ja w ciąży nie piłam wcale ani w tej ani w poprzedniej w trakcie karmienia również ale wydaje mi się że jak raz czy dwa w ciągu dziewięciu miesięcy napije się pol lampki wina z wodą to dziecku nic się nie stanie a gorsze dla niej byłoby gdyby sie teraz urodziła
Kasiiula ale jak już zacznie się poród to nic nie powstrzyma skurczy nawet wino ;)
 
Ostatnia edycja:
a ja juz lezałam myslalam ze zasne ale brzuch tak mnie zaczał kłuć ze musialam wstac nie wiem czy to maleństwo tak mnie uciska z dołu czy co ale nie przyjemne te kłucie jest ....
 
Nie mogę...może jak nie zdam warunku, to będę miała rok przerwy, żeby miec repetę. Mi by nie pozwolili zrezygnować ze studiów! Trudno jakoś to zniosę.
Noo miejmy nadzieję, że sytuacja już się wiecej nie powtorzy :happy::happy:
Ale dgybys miala to przepłacić zdrowiem swoim i maleństwa to warto to przemyśleć, u mnie na studiach jak dziewczyny były już w zaawansowanych ciążach rozmawiały z wykładowcami, promotorem i z sekretariatem (z kim było trzeba). Czasami trzeba wytłumaczyć i obronić siebie i dzieciątko, ale może już będzie dobrze, co ja gadam na pewno już wszystko będzie ok!!!
 
:eek: ja spac nei daje rady
Ta końcówka ciąży jest fatalna, zaczynam mówić, że w ciąży tak naprawdę to się jest od 8 miesiąca :eek::eek::eek:
Ja to mam stracha się wogole kłaść, jeszcze pościel schowana :sorry:, jeszcze muszę ją z tym brzuchem wyciągnąć, to się zadyszę, spocę i jeszcze raz bede musiala isc sie kapac :laugh2::laugh2::laugh2:, wiec moze se odpuszcze i jeszcze troche poklikam:sorry:
 
dziewczyny, pojawiła mi się przezroczysta ciecz w lewej piersi, a w prawej nic - ani widu, ani słychu.... Tak ma być?? Normalne to jest??
ja nawet jak karmiłam to lało mi się tylko z jednej piersi. Oczywiście mleko miałam w obu i tyle samo ale tylko do jednej potrzebowałam wkładek. Moja mam to nazywa "słabe zawory" ;-) widocznie w lewej mam słabsze niż w prawej, ale z wyglądu też są ciutek inne.
Ponoć w przyrodzie nie występują dwie identyczne rzeczy ;-)
 
reklama
kurcze dzs zle sie rano czulam wiec po 10 polozylam sie na chwile.....i wstalam o 2.....:sorry: a teraz oczywiscie nie chce mi sie spac i bede tu siedziec sama bo D sie juz polozyl , bo wczesnie wstaje...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry