reklama

Listopad 2009

reklama
Tak z innej beczki to byliśmy z mężem na weselu w ten weekend i z parkietu nie schodziłam w ogóle, wszyscy się dziwili skąd ja mam tyle siły i wróżyli mi że w poniedziałek urodzę a tu nic:( nawet skurczy nie mam, zupełnie małej to nie wzruszyło. Ona to chyba nie ma zamiaru opuścić brzuszka mamusi:) już kurcze wywijałam na tym parkiecie jak tylko potrafiłam to co to dla mnie umycie okna, myślę że nie pomoże przyśpieszyć:-D Kurcze, wiem, mogłam kankana jeszcze zatańczyć...:-D
 
hehe jak tak dalej pojdzie to urodze po terminie w połowie listopada i bede na szarym koncu ;) i klaudzia mnie przegoni i Madzia co na koncu świta hehe :)
z\ebyś się nie zdziwiła... ;-) Twojemu małemu tak tam dobrze ze naprawdę nie widać żeby chciał wyjść....:-p
u mnie nuuudy, do skurczy już się przyzwyczajac zaczęłam:eek:... jesli dziś nic, to w sobotę wyekspediuję gdzieś może dzieci, i się z mężem na poważnie zabierzemy od rana za ten poród :tak:
wolałabym, żeby się nie urodziło w tej godzinie, która będzie dwa razy - w ten weekend zmienia się czas :-D
nom... z tą godziną t racja...:tak:
tylko nie zapomnij napisać że już jedziesz rodzić... hiii
bo umrzemy z niecierpliwości...
 
u mnie nuuudy, do skurczy już się przyzwyczajac zaczęłam:eek:... jesli dziś nic, to w sobotę wyekspediuję gdzieś może dzieci, i się z mężem na poważnie zabierzemy od rana za ten poród :tak:
wolałabym, żeby się nie urodziło w tej godzinie, która będzie dwa razy - w ten weekend zmienia się czas :-D
ale to w nocy będzie, a chciałas standardowo w dzień :)))
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry