katrenki
Fanka BB :)
ja mam konto na facebooku;-) katrenki@wp.pluwaga dziewczyny zaczelam zapraszac was na nkasia z warszawy (albo piaseczna nie pamietam) z czanrymi w miare krotkimi wlosami to ja
a czy moze ktoras dziala na facebook'u?
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
ja mam konto na facebooku;-) katrenki@wp.pluwaga dziewczyny zaczelam zapraszac was na nkasia z warszawy (albo piaseczna nie pamietam) z czanrymi w miare krotkimi wlosami to ja
a czy moze ktoras dziala na facebook'u?
bożeeeeee.....przyjechał za około 20 min dopiero!!! Ludzi mnóstwo ale dało radę wejść.
Czy Wy też macie kłopot z jazdą wózkiem bo odsnieżone są tylko drogi przy blokach albo niektórych sklepach.
Dziś ledwo zdążyłam do przychodni z małym.Wszędzie śniegu multum.Mam przystanek do ośrodka, więc pomyślałam przejdę się....idę koło kościoła a tam wydeptana ścieżka że ugrzęzłąm w śniegu więc musiałąm się wycofać i na tramwaj.A tu tramwaje nie jezdząbożeeeeee.....przyjechał za około 20 min dopiero!!! Ludzi mnóstwo ale dało radę wejść.
Lubię snieg ale nie za dużo![]()






Czy Wy też macie kłopot z jazdą wózkiem bo odsnieżone są tylko drogi przy blokach albo niektórych sklepach.
Dziś ledwo zdążyłam do przychodni z małym.Wszędzie śniegu multum.Mam przystanek do ośrodka, więc pomyślałam przejdę się....idę koło kościoła a tam wydeptana ścieżka że ugrzęzłąm w śniegu więc musiałąm się wycofać i na tramwaj.A tu tramwaje nie jezdząbożeeeeee.....przyjechał za około 20 min dopiero!!! Ludzi mnóstwo ale dało radę wejść.
Lubię snieg ale nie za dużo![]()
nie dość, że cały zasypany, to jeszcze pług przejechał uliczką i przysypał samochód po okna
odkopałąm jedną łątwiejszą stronę, wpuściłąm dzieciaki i zaczęłam kopać drugą stronę - po pół godzinie udało mi się wejść dosamochodu, a tam afryka - 25oC... chciałam zeby się szybko rozgrzało no i zapomniałam wyłączyć klimę.. dzieciaki czerwone całe, zapocone...

Nawet mnie nie strasz! Dziewczyny mi nie chcą jeść, bo boją się wierceniaBura rozumiem, co przeżywasz, moi sąsiedzi, jak na początku listopada zaczęli, tak w grudniu skończyli. Najgorsze było to, że stukali, wiercili w wieczornych godzinach - chyba po pracy i tak od 19 do 22 było gośno..........A że to blok to jedni skończą drudzy zaczną, a ściny tak szczelne, że wszystko słychać..............
To se posiedziałam na BB, juz sie obudziła![]()
Właśnie zasnęły na chwilę - ciekawe na jak długo 
Sześcioraczki?? Ja to bym się chyba spakowała i uciekła z domu! :-);-):-) Przy dwójce nieraz padam na pysk ze zmęczenia, a moje dziewczyny to raczej spokojne egzemplarze. I tak dobrze, że teraz w nocy budzą się tylko raz na papu, bo jeszcze niedawno jadły co chwilę i cieszyłam się, jak udało mi się przespać w sumie 4 godzinyBura ja to bym tych sasiadow wykastrowała![]()
;-)
Fajnie sie czyta o twoich dzieciatkach, wesolo u Was, ale podziwiam bo ty to dopiero musisz byc zmeczona jak diabli
Dzisiaj w wiadomosciach podali ze babka urodzila 6-raczki w stanie dobrym, ta to dopiero bedzie miala wesolo
Teraz jak dzieciaczki sa juz wieksze to juz idzie z nimi pogadac :-) czy sa glodne, czy pielucha czy zly humorek. A jak synek sie usmiecha to plakac sie chce ze szczescia![]()
No jest to wyzwanie - dwójka dzieci na raz, ale za to ile radości 
Jak się takie dwie buzie na raz uśmiechną, to całe zmęczenie mija. No i jeszcze jedno: Wy tu na forum planujecie kolejne dzieci, a ja załatwiłam sprawę raz, a porządnie :-) Odchodzą mi trudy ciąży, porodu, drugi raz pieluchy, kolki itp itd. Heh, nie ma jak bliźniaki! Polecam! 
Jak przyjdzie lato, to nasze szkraby będą już na tyle duże, że będzie można się z nimi gdzieś na chwilę wyrwać (nad jakąś rzekę, jezioro - co kto ma blisko), na spacerki już w jakimś lżejszym wózku (a teraz w głębokim maluszkom cieplej), a w następną zimę...na sanki :-)