no własnie Dziunka24 boję się Małą zostawiać z nim w jednym pokoju, kurcze podrzucam mu ubranka do powąchania, raz jak siadłam na podłodze z Elizą to normalnie wciskał sie między becik tzn. odsuwał Elizkę i przytulał się do mnie. On jak widzi, że zaczynam karmić to przychodzi i ociera mi się o nogi, żeby go głaskać, więc jednocześnie karmię i masaż nogą psu robię hehehhehe



A jak Małą zaczyna płakać uszy spuszcza i ucieka z pokoju







A jak Małą zaczyna płakać uszy spuszcza i ucieka z pokoju



pozniej znajde chwile to zaloze
a wogole to zadowolona jestem bo co roku jako postanowienie sylwestrowe bylo robienie prawka az w końcu sie udalo 


Jak mala placze to odrazu pod drzwiami stoi, chyba zeby jej pomoc 
