reklama

Listopad 2009

no ale czemu nikt nie napisze? o czym gadałyście, no.. :dry:
jak zwykle o wszystkim i o niczym... obgadywałysmy wszystkich ;-)oczywiście żartuje. Tylko mężów miałysmy na tapecie :-)
a poza tym zakładałysmy na you tube konta i wgrywałysmy filmiki - właściwie to dziewczyny wgrywały, bo ja nic nie mam :-(chcialam dzisiaj coś nagrać ale jak juz znalazlam stary aparat z funkcją video to sie okazalo ze baterie padły :-(
Generalnie do pierwszej w nocy tego yt rozgryzalysmy :tak:ja o tej porze przestalam juz cokolwiek kontaktowac i ograniczyłam się do obserwowania poczynań reszty ale one były dzielne :-)
 
reklama
Kurcze dziewczyny trzymajcie się! Dziunka współczuję z powodu bólu kręgosłupa. Może znalazłby się ktoś, kto rozmasowałby Ci plecy? Taki masaż super rozluźnia mięśnie, na pewno przyniosłoby Ci to ulgę :tak:
Mamulica, a Ciebie naprawdę podziwiam! Nagle tyle na Ciebie spadło, a Ty się nie poddajesz. Trzymaj się dzielnie, zobaczysz, niedługo wszystko się ułoży!!!


nie wolno masować, dopoki nie wiadomo co jest przyczyną bólu, bo można pogorszyć sprawę :baffled:
 
Mnie w 9miesiacu tez strasznie bolal kregoslup ale o dziwo nie krzyz tylko w odcinku piersiowym, jak bylam u poloznej na pomiarach i pytala co mi dolega, to ja ze prócz kregoslupa to absolutnie nic, no i ta poradzila mi udac sie na pieterko do rehabilitanta, ponoc swietnego (dyplomowany, wieloletnie doswiadczenie w naprawianiu m.in. sportowcow), no i potoczylam sie z moim brzuchalkiem z pewna taka niesmialoscia, bo jak tu masowac plecy jak bebenek taki?
Okazalo sie, ze mam dysk zrotowany. Masaz mialam robiony na boku a pozniej facet kazal mi sie polozyc na plecach, zgiac kolana, ręce za głowę, polaczyc lokcie i jakos tak mnie chwycil i podciągnął, ze tylko słyszałam jak trzaskają kręgi i od razu ulga. Rewelacja. Ponoć tylko on tak potrafi naprawiac. A cena z godzinnym masazem tylko 50zl, jak na Wrocław i prywatną przychodnie gdzie wizyta u gina kosztuje 120 pln, to chyba niedrogo. Teraz mnie znowu pobolewa ale trochę niżej i już planuje wypad na masazyk. Ale jak pisala Iza, jak nie wiadomo co to to lepiej nie masowac.
 
mnie tez czest kregoslup boli....ciagnie sie to za mna po wypadku samochodowym, mialam zlamany... ale mysle, ze przy malych dzieciach to czesta dolegliwosc bo wiadomo schylanie sie, noszenie, podnoszenie, sklonnosc do garbienia przy karmieniu i to niestety sie odbija.....
dziunka trzymaj sie....w koncu pusci, choc wiem jak to potrafi dopiec....
 
Dzieki dziewczyny:-)
Dzis troszke lepiej. Nie boli az tak mocno jak wczoraj, no chyba ze sie do bolu przyzwyczailam ;-) Balam sie nocy ale w lozku bylo ok, z tym, ze nie moglam za dlugo lezec na lewej stronie, bo bolalo okropnie. Teraz chodzac prawa noga jest ok, ale lewa musze ciagnac :baffled: male kroczki i ta lewa tak szoruje po ziemi:baffled: Dziwne jest to ze bola mnie plecy na dole, lewe biodro i dzis czasem czuje bol az w kostce :baffled: siedziec siedze, ale caly ciezar przerzucam na prawa strone, bo inaczej nie dam rady. Masakra jakas, czuje sie jak kaleka i teraz nie wiem czy isc do lekarza czy czekac az przejdzie...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry