• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2009

No i w koncu robimy chrzciny w restauracji. HUUURRRAAA!!!:-D A ze po znajomosci to 50 zł jeszcze utargowalismy + zupa gratis :-D i jest pieknie. No i tesciowa upiecze 3 ciasta wiec do kupienia tylko tort :-)


ja dzis bylam w parafii zalatwić chrzest , odbedzie sie 21 lutego tak jak chciałam.W sobote idziemy do restauracji wszystko obgadać.U mnie też facet wycenił za os 50 zł>Tort oddzielnie zamawiam:)
Babcie juz zaraz zaczna robić ubranko :) hihi doczekac się nie mogę :)
 
reklama
ja dzis bylam w parafii zalatwić chrzest , odbedzie sie 21 lutego tak jak chciałam.W sobote idziemy do restauracji wszystko obgadać.U mnie też facet wycenił za os 50 zł>Tort oddzielnie zamawiam:)
Babcie juz zaraz zaczna robić ubranko :) hihi doczekac się nie mogę :)

Mi chodzi o to ze z 650 utargowalam 50 ;-) czyli 35zł/os:blink:
 
Jaj zwiazanych z chrzcinami ciag dalszy :baffled::baffled::baffled:

Organizujemy chrzciny na 17 osob. I zapraszamy tylko tych co musimy. Czyli ode mnie: moi dziadkowie, rodzice, brat, ktory bedzie chrzestnym + jego dziewczyna i drugi brat, bo nie zostawimy go w domu samego, no i najmlodszy braciszek. Od A: jego mama, siostra, ktora bedzie chrzestna i jej czworka dzieci+chlopak jednej z corek. Oprocz tego A ma jeszcze 4 braci, ktorych nie zapraszamy, bo kazdy ma rodzine i wyszloby zamiast chrzcin wesele :baffled:
I dzwoni jeden z braci, M, dzis do A i mowi, ze inny brat B ma pretensje i jest smiertelnie obrazony ze go na chrzciny nie zapraszamy:baffled: Na to M mu mowi, ze kasy nie mamy zeby tyle osob zapraszac. Ale B to nie obchodzi:baffled: I wszyscy to rozumieja tylko Wielki B nie kuma. I na pewno byly teksty ze moi bracia beda, a A bracia nie. Mowie Wam, co za rodzina :wściekła/y: A teraz B sie hajta w sierpniu i na pewno nas teraz nie zaprosi na wesele :-D ale olac, dla nas lepiej, przynajmniej kasy nie bedziemy musieli wydac.
 
Jaj zwiazanych z chrzcinami ciag dalszy :baffled::baffled::baffled:

Organizujemy chrzciny na 17 osob. I zapraszamy tylko tych co musimy. Czyli ode mnie: moi dziadkowie, rodzice, brat, ktory bedzie chrzestnym + jego dziewczyna i drugi brat, bo nie zostawimy go w domu samego, no i najmlodszy braciszek. Od A: jego mama, siostra, ktora bedzie chrzestna i jej czworka dzieci+chlopak jednej z corek. Oprocz tego A ma jeszcze 4 braci, ktorych nie zapraszamy, bo kazdy ma rodzine i wyszloby zamiast chrzcin wesele :baffled:
I dzwoni jeden z braci, M, dzis do A i mowi, ze inny brat B ma pretensje i jest smiertelnie obrazony ze go na chrzciny nie zapraszamy:baffled: Na to M mu mowi, ze kasy nie mamy zeby tyle osob zapraszac. Ale B to nie obchodzi:baffled: I wszyscy to rozumieja tylko Wielki B nie kuma. I na pewno byly teksty ze moi bracia beda, a A bracia nie. Mowie Wam, co za rodzina :wściekła/y: A teraz B sie hajta w sierpniu i na pewno nas teraz nie zaprosi na wesele :-D ale olac, dla nas lepiej, przynajmniej kasy nie bedziemy musieli wydac.



uuuuu olac wielkim strumieniem:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry