mary__mary
BorySoniowa Mamusia :)
Moja mała przechodzi skoki rozwojowe... Normalnie ręce opadają... śpi po 10 minut, max 20 i wstaje i płacze i tak non stop...
nic mi lepiej dzisiaj nie mow, bo moj synek jeszcze takiego popisu jak dzisiaj nigdy nie dal. Cały dzien puszczal smierdzace baki nie do wytrzymania, a od 17 to juz byl w jedym ryku i nawet nie wziol cyca. Nie wiem cy to kolki, ale napewno nie mogl zrobic kupy, kropelki pomagaly na chwile, po kapaniu tez nie chcial cyca i dalam mu bebiko w butli i sie przynajmniej najadl. Koszmar jakis, a teraz sie jeszcze rzuca, ale nie placze jednym ciagiem mam nadzieje zeo 22 padnie ahhhhhh szkoda gadac
No to ja chyba nie wiem co to skoki rozwojowe...

Pomarudzi pol godz i spi :-)
tfu tfu - oby nie zapeszyc..
Nie dam im tej satysfakcji
. Pomysla, ze moga za kazdym razem sie obrazac a ja bede leciec do nich na kolanach i przepraszac 

