katrenki
Fanka BB :)
ja bym bardzo chciala zeby Amelka lubila jezdzic....i na poczatku lubila a teraz to jakis dramat!!!!!!!!!! Tak krzyczy jak bym ja ze skory obdzierala...ruszyc sie z nia nigdzie nie mozna....jestem tym przerazona! Nie wiem czemu jej sie tak nagle odmienilo....i przez to sie przeziebila bo jak tak krzyczy to zaraz sie zgrzeje az cala mokra jest i wyciagne z samochodu i gotowa! Pokaszluje mi troche i ma katar...no i oczywiscie nienawidzi wyciagania glutkow z noska....mój Kuba to prawdziwy domatorposzliśmy do szwagierki na urodziny i po pół godzinie zaczął się taki straszny płacz że musieliśmy się zebrać i wrócić do domu , a dla uspokojenia pojechaliśmy na małą wycieczkę samochodem bo moje dziecko strasznie lubi jeździć ;-), no i zamiast w gronie najbliższych spędzamy wieczór w domku ;-)
poszliśmy do szwagierki na urodziny i po pół godzinie zaczął się taki straszny płacz że musieliśmy się zebrać i wrócić do domu , a dla uspokojenia pojechaliśmy na małą wycieczkę samochodem bo moje dziecko strasznie lubi jeździć ;-), no i zamiast w gronie najbliższych spędzamy wieczór w domku ;-)
SYN ZOSTAJE W DOMU z dziadkami!!!!!!!!!!!!!!
widocznie na chacie musialam się żalić, ze zalewalismy rodziców (którzy mieszkają pod nami) i nie wiadomo było gdzie był przeciek. Trzeba było skuwać kafelki w łazience i w kuchni nawet, a ostateczne skończyło się wykuciu brodzika.


