C
Cleo1981
Gość
Kiloleka a o co poszło że aż bójka haha
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
ehhh ja tez byłam na spacerku ale nie był zbyt udany, bo moje dziecko się pobiło z innym w piaskownicywina była tamtego chociaż pretensji nie mam, bo to tylko dzieci, a mój okazuje się nie da sobie w kaszę dmuchać. Też w sumie dobrze, ale wstyd mi trochę było
no i ostatecznie musiałam zaryczańca z piasku cąłego wycierać (wydlubywac z nosa, oczy, buzi
) aż sam zaproponowal opuszczenie placu zabaw
a zwykle to muszę go wołami wyciagać stamtąd
hehe oczywiście mowa o Kubusiu :-) chociaż Michaś chyba chciał bratu pomoc, bo jak się zaczęła awantura to się obudził i zaczął drzec w niebo głosy
mi tui od razu mi lepiej!
o mamusiu:

A my po spacerku z Igorkiem, który smacznie sobie spał (jak zawsze:-) ), świeciło słoneczko ach....cudownie....kozaki na nogach okulary słoneczne na nosie a co !![]()
ehhh ja tez byłam na spacerku ale nie był zbyt udany, bo moje dziecko się pobiło z innym w piaskownicywina była tamtego chociaż pretensji nie mam, bo to tylko dzieci, a mój okazuje się nie da sobie w kaszę dmuchać. Też w sumie dobrze, ale wstyd mi trochę było
no i ostatecznie musiałam zaryczańca z piasku cąłego wycierać (wydlubywac z nosa, oczy, buzi
) aż sam zaproponowal opuszczenie placu zabaw
a zwykle to muszę go wołami wyciagać stamtąd
hehe oczywiście mowa o Kubusiu :-) chociaż Michaś chyba chciał bratu pomoc, bo jak się zaczęła awantura to się obudził i zaczął drzec w niebo głosy
i brawa dla Kubusia za wlasna obrone!No super, tzn wszystko bedzie dobrze teraz musicie tylko cierpliwie poczekacWitajcie byliśmy u chirurga i u Mateuszka to prawdopodobnie wodniak ale mamy obserwować, za 6 miesięcy do kontroli.
kilolek brawo dla malego!!!! niech sie bronia, lepiej niz ma byc ciapa....hahahahah;-)


jeszcze troche i z Michasiem zaloza jakas bande na miescie





Tak płakał jak nigdy w życiu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Już bałam się, ze się zaniesie i straci oddech. Popłakałam się po tym jak go uspokoiłam, że szok! Ku.....wa ze jego własna mamusia sprawiła mu taki ból! 


Czuję się FATALNIE!!!!!!!!!!!
;-)
Ula wypadki sie przeciez zdarzaja, wiadomo, ze nigdy w zyciu nie zrobilabys tego specjalnie...nie martw sie, napewno nic mu nie bedzie...pewnie bardziej sie bidulek przestraszyl niz z bolu tak plakal....ie doluj sie, wszystkim nam sie przecieztakie gapowate momenty zdarzaja...glowa do gory;-)