reklama

Listopad 2009

Załączniki

  • ec058d7432515f9d3f&.jpg
    ec058d7432515f9d3f&.jpg
    20,6 KB · Wyświetleń: 36
  • 6760fd7a925cb848b2&#54.jpg
    6760fd7a925cb848b2&#54.jpg
    24,5 KB · Wyświetleń: 36
  • daf5ce54e21fe03de&#1.jpg
    daf5ce54e21fe03de&#1.jpg
    18 KB · Wyświetleń: 35
reklama
Spacerek..... my mozemy dzisiaj o tym zapomniec, pada snieg i wieje ogolnie zadyma i chyba by naqs przewialo na calego juz wczoraj tak wialo ze mnie nerki pobolewaly i gardlo wiec dziisaj musimy sie kisic w domu :(

Zanim Mała obudziła się słońce zaszło, zaczęło kropic i wiać, więc też ze spaceru nici wyszły.:no::no::no:

Dzisiaj podałm pierwszy raz Małej soczek z jabłka. czekamy teraz na reakcję, Mam nadzieję, że nic jej nie będzie.
 
Ja zmeczona ale nie jest tak zle. Brakuje mi tylko wychodzenia na spacerki :(
Co do spacerowek...Ja zamierzam Alanka wozic w gondoli jeszcze miesiac przynajmniej. Mam duza gondole(to wielki plus Roana) i zamierzam z niej korzystac. No chyba, ze Alanek bedzie probowal z niej nogami wychodzic to wczesniej. Maciusia tez przelozylismy dopiero jak mial 6miesicy skonczone, wlasnie dlatego, ze nogi na zewnatrz wywieszal :))

Moja mama woziła młodego do końca 8 miesiąca w Roanie - jak miescil sie juz na styk to kazalam jej zmienic na spacerowke - a ona i tak chyba wolalaby zrobic dziure na nogi w gondoli i schowac je do torby hahahah.

Natalunia nie ma co cierpieć w milczeniu, bo facet jest facetem i nie zauważy że coś jest nie tak. Niestety większość mężczyzn nie wie co to empatia, a na to, zeby się czegoś domyślili nie ma co liczyć.
Codo tego tortu i urodzin to rzeczywiście przegiął pałę - a jak mu powiedziałąś że tort i w ogóle, to nie zmienił zdania co do tego pępkowego?
Porozmawiaj z nim na spokojnie,powiedz że jesteś zmęczona i niedoceniona, wyjaśnij mu ile masz obowiązków - tylko nie w złości bo zaraz się obrazi pewnie, tak jak mój. Niestety, ja już się pogodziłam z tym, że jak chcemy żeby było miło to trzeba kawę na ławę i to najlepiej jeszcze delikatnie.. Wrr...:baffled:

Ja za bardzo trochę rozpuściłam swojego mężusia - już po narodzinach malutkiej nie robiłam problemu, żeby sobie jechał na narty czy szedł na imprezę, ale teraz widzę, że to się nie opłaca - bo facet przestaje czaić, ze my nie mamy możliwości wyboru i czasu na przyjemności.
Jestem dziś wredną zrzędą.... :nerd::-)

Ooo poodziwiam, bo ja mojego nie puszcze nigdzie. Albo razem albo nikt. Ale widze ze go i tak nigdzie nie ciagnie na szczescie.
 
Wiecie co ja raczej za telewizją nie przepadam , a za serialami w ogóle. Ale jestem zachwycona produkcja USTA USTA. łatwe , lekkie i przyjemne- i moim zdaniem z klasą :) Odpreżam się jak nigdy :)
 
ja dzis jakos nie wybralam sie na spacer....sily nie mam, zmeczona jestem jakos ostatnio....ale za to mala zaliczyla spanko w wozku na ogrodku...calkiem cieplo bylo wic tylko zalozylam sweterek, i czape nakrylam kocykiem i juz, zasnela odrazu wiec troche powietrza zlapala...
 
reklama
W moim tako jedo jest też duża gondola. W chodzi śpiwór no i maluszek i jest jeszcze sporo miejsca :) a Antek jest duzym dzieckiem. Jutro go zważę , ale jak na moje ma koło 8kg

AGRAFKA ONI nigdy pewnych rzeczy nie zrozumieją.Naprawdę szkoda czasu , nerwów na tłumaczenie tak dziwnych dla nich spraw :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry