reklama

Listopad 2009

W sensie że nie zostanę zbesztana za "zbyt wczesne" wprowadzanie spacerówki...? ;-)

wcale mi o to nie chodziło żeby negować Twoje postępowanie, ja Ci zazdroszczę :happy2::happy2::happy2:(taką babską zazdrością, bo też chcę!!!). Ja Patulę musiałam przesadzić do spacerówki jak miała niecałe 4 miesiące, bo jak jeździła w gondoli to wózek pchałam, a Mała na rękach, bo inaczej się nie dało:baffled:
 
reklama
fajny wozeczek mary
Gracias gracias Seniorita :-)

wcale mi o to nie chodziło żeby negować Twoje postępowanie, ja Ci zazdroszczę :happy2::happy2::happy2:(taką babską zazdrością, bo też chcę!!!). Ja Patulę musiałam przesadzić do spacerówki jak miała niecałe 4 miesiące, bo jak jeździła w gondoli to wózek pchałam, a Mała na rękach, bo inaczej się nie dało:baffled:
Jakbym nie miała spacerówki to u nas podobnie by to niebawem wyglądało bo młoda chce teraz widoki podziwiać :tak:;-)

Mary ja znam mame ktora w srodku zimy fotelik do wozka i tak jezdzila. Sniezyca a mały w foteliku.
No dziękuję ci bardzo za porównanie wiesz... :dry::sorry2:
 
niunas niewiem,co powiedziec.od czasu ciazy bardzo przejmuje sie takimi rzeczami i nie potrafie zrozumiec,jak ktos moze skrzywdzic dziecko, tym bardziej swoje wlasne.
tu w uk wlasnie toczy sie proces kobiety, ktora udusila swoje dwoje dzieci, male 2 letnia dziewczynka i 3 letni chopczyk, ona pracowala w finansach, podobno wpadla w depresje po rozstaniu z mezem. dzieci byly w bagazniku samochodu,sama zglosila sie na policje ze sladami samookaleczenia...
 
kurcze nikt od tak nie morduje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! coś musiało się dziać, może miał jakieś zaburzenia.............to jest straszne, w serduchu mnie ściska, dzieci są tak bezbronne.............nie wiem jak było w tym przypadku, ale najgorsze jest to, że często coś jest nie tak i ludzie nie chcą się wtrącać, bo to nie ich sprawa....................., bo przecież rodzina spokojna do kościoła chodzą................ nie wiem dokąd zmierza ten świat............. ryczeć się chce
 
reklama
Mary ja tez Ci zazdroszcze,ze jezdzicie juz w spacerowce. Ja sie zabieram do przełożenia małej jak sójka za morze. Już kilka razy mała była w spacerowce i jak wychodziłam z domu to zmieniałam zdanie i przekładałam ja do gondoli. Jak wyglada u was w spacerowce pozycja lezaca?? Ja nie jestem pewna czy moja jest odpowiednia ;-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry