reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Listopad 2009

reklama
Marta skarbie... a Ty wiesz, że powinnaś mieć w dupie widzi-mi-się swojej szefowej??
Prawo mówi jasno: kobieta jest chroniona przez okres całej ciąży. A wiesz od kiedy kobieta jest w ciąży względem prawa? Od pierwszego dnia ostatniej miesiączki!

Więc jeśli szefowa choćby pomyśli o zwolnieniu Ciebie, może wylądować w sądzie i płacić grube odszkodowanie.

Jeśli natomiast umowa kończy się Tobie np w połowie czerwca, to jeśli jesteś w ciąży to z automatu zostaje przedłużona do dnia porodu. I nie ma takiego sędziego który powiedziałby inaczej...

no... są zwolnienia dyscyplinarne... ale to już ciężkie przewinienie lub zaniedbanie. i w zasadzie z tym można iść do sądu..

Dziewczyny nie dajmy się zwariować!!!! spokojnie!
 
Marta skarbie... a Ty wiesz, że powinnaś mieć w dupie widzi-mi-się swojej szefowej??
Prawo mówi jasno: kobieta jest chroniona przez okres całej ciąży. A wiesz od kiedy kobieta jest w ciąży względem prawa? Od pierwszego dnia ostatniej miesiączki!

Więc jeśli szefowa choćby pomyśli o zwolnieniu Ciebie, może wylądować w sądzie i płacić grube odszkodowanie.

Jeśli natomiast umowa kończy się Tobie np w połowie czerwca, to jeśli jesteś w ciąży to z automatu zostaje przedłużona do dnia porodu. I nie ma takiego sędziego który powiedziałby inaczej...

no... są zwolnienia dyscyplinarne... ale to już ciężkie przewinienie lub zaniedbanie. i w zasadzie z tym można iść do sądu..

Dziewczyny nie dajmy się zwariować!!!! spokojnie!

Naprawdę?? Ja wszędzie czytałam, że właśnie nie mogą mnie zwolnić jak będę w 3mscu ciąży a wcześniej niby tak... W takim razie może zmieniły się przepisy :-) Wolę i tak poczekać do końca tygodnia i dopiero powiedzieć. Ale i tak nie może mieć do mnie pretensji, bo czytałam też, że prawo stanowi, że kobieta ciężarna nie ma obowiązku informować o ciąży pracodawcy do 3msca. Więc mogę powiedzieć, że nie wiedziałam i już. Matko, na samą myśl o tej rozmowie mi słabo... :(
 
GosiaLew- przykro mi bardzo:-(, wiem jak się czujesz, trzymaj się kochana, jeszcze dla Ciebie zaświeci słonko...

A ja jestem po USG, niunia nie bardzo chciała się pokazać, od głowki do pupki ma 6,9 cm razem z nóżkami ok 10 cm, i wszystko nas miejscu, ale nie dała sobie zmierzyć tego karczku. W poniedziałek znowu na USG, może tym razem się uda. Także u nas wszystko w porządku.
I Wam też tego życzę. Pozdrowionka.
 
GosiaLew - to dla Twojego aniołka
[*]
[*]
[*], bardzo mi przykro .
Wierzę, że za parę miesięcy znajdziemy się w marcówkach albo kwietniówkach.
 
co??? no nie....

Kobieta nie ma ŻADNEGO obowiązku powiadamiać swojego pracodawcę o tym, że jest w ciąży. ŻĄDNEGO. jak chce może trzymać w tajemnicy do dnia porodu (ha ha- jeśli jej się uda). Nie ma takiego prawa.
Informujemy pracodawcę o tym, że jesteśmy w ciąży aby zyskać mniej pracy, nie ma co się oszukiwać, i mieć odrobinę lżej.
Ale jeszcze raz nie mamy absolutnie takiego obowiązku aby kogokolwiek informować.

Oraz: jeśli zostaniesz zwolniona (w trybie za porozumieniem stron, nie dyscyplinarnie) np w pierwszym miesiącu ciąży (gdy jeszcze nie wiedziałaś o tym, że jesteś w ciąży to pracodawca ma psi OBOWIĄZEK aby przyjąć Ciebie spowrotem do pracy. Najczęściej jest to tak, że wraca się do pracy ale przedstawia zwolnienie lekarskie.

Oraz: jeśli pracodawca dał tobie wypowiedzenie, za porozumieniem stron, które ty podpisałaś (bo z reguły się podpisuje). Jesteś na okresie wypowiedzenia (2 tygodnie, 1 lub 3 miesiące). Dowiadujesz się, o ciąży. To jeśli przyniesiesz zwolnienie lekarskie typu B (czyli tzw ciążowe) w ostatni dzień wypowiedzenia (ostatni dzień pracy) to twoja umowa automatycznie zostaje przedłużona do dnia porodu.
Sytuacja jest taka sama jeśli ty sama zrezygnowałaś z pracy i na okresie wypowiedzenia się dowiedziałaś, że jesteś w ciąży. masz prawo wrócić do poprzedniej pracy. i to nie jest niczyja łaska. tylko takie jest prawo.

Mało tego. Jeśli zostałaś zwolniona w czasei ciąży (np jeśli o tym nie wiedziałaś) i minął okres wypowiedzenia, i np. po 3 tygodniach się dowiedziąłaś, że jesteś w ciąży to pracodawca ma prawo ciebie przyjąć spowrotem do pracy. takie sprawy kończą się zazwyczaj w sądach, ale nie słyszałam aby któraś kobieta w ciąży przegrała...

z bardzo prostej przyczyny.

wg prawa jesteśmy w ciąży od 1 dnia ostatniej miesiączki...
 
Dziewczyny Kochane!!!
Niestety, ale muszę was opuścić, mojej fasolki już nie ma.
Życzę Wam szczęścia i pociech z Waszych kruszynek.

Gosiu tak mi przykro.... normalnie załamanie.... :-(
mam nadzieję że się trzymasz i sobie nie odpuścisz....i będziesz próbowała dalej...
kochana.... odezwij się czasem... a może za jakiś czas będziesz miałą kolejną fasolinkę w brzyszku....
całuski....
ściskam mocno biedulko
 
oj, lepiej się nie denerwować ;) po co ma dzidzia być w nerach ;-) Ale masz rację. Lepiej powiadomić tylko i wyłącznie dla "ulg" i lepszego trakotwania.
 
reklama
Do góry