D
dziunka24.
Gość
Lagajka pamiętam jak oglądałam mieszkanie 31 m2 to stwierdziliśmy że w życiu się nie pomieścimy bo jak już meble wejdą to nie będzie gdzie stanąć. A 18m2 WOGÓLE sobie nie wyobrażam. Nawet nie wiedziałam że są takie klitki.
Choć jak tak się zastanawiam to kuzynka mieszka w kawalerce tyle że nie wiem ile tam ma metrów, wydaje mi sie jednak więcej niż 18.
Ale z drugiej strony to na pewno jest wyjście z sytuacji. Będzie więcej pieniążków. Koleżanka teraz z wynajmowanego przeprowadziła się do domku holenderskiego, jest mały ale oni miesięcznie duuużo zaoszczędzają.
Lotka pomogłabym, ale ja nie z Poznania;-)
Mnie wczoraj z chata wywaliło. I już nie weszłam.
Choć jak tak się zastanawiam to kuzynka mieszka w kawalerce tyle że nie wiem ile tam ma metrów, wydaje mi sie jednak więcej niż 18.
Ale z drugiej strony to na pewno jest wyjście z sytuacji. Będzie więcej pieniążków. Koleżanka teraz z wynajmowanego przeprowadziła się do domku holenderskiego, jest mały ale oni miesięcznie duuużo zaoszczędzają.
Lotka pomogłabym, ale ja nie z Poznania;-)
Mnie wczoraj z chata wywaliło. I już nie weszłam.

a takie tam głupoty wypisuje .,. że aż oczy bolą

spacery , plaza i leniuchowanie to jest to