reklama

Listopad 2009

ej ciotki widziałyście ten taniec żołnierzy?? [video=youtube;o_WdFZz6dzM]http://www.youtube.com/watch?v=o_WdFZz6dzM[/video]
SUPER ale się uśmiałam a biedaków ukarali ... no comment
 
reklama
Cleo ja Ciebie bardzo dobrze rozumiem. Ja jestem w domu 10 dni i juz mam dość. A tak się cieszyłam,z ę wreszcie z dzieciakami czas spędzę. A tu jeden wrzeszczy o byle co, drugi non stop marudzi. Jeden na ręce cąły czas a drugiemu zaraz zrób picie albo jeśc (ale jak jak masz jedną rękę?) jeden cyca rugiemu zaraz siuku sie zachciewa. Jeszze troche i oszaleje. Nie mma chwili wolnej. Jak chodzilam do pray to przyynajmniej odsapnęłam. Teraz i tak w dzień nie daję ray nawet zmywarki zaladowac. A. robi po 12 godzin, bo ja bez pracy, przychodzi do domu i az mi glupio, bo siedze caly dzien w domu a mieszkanie wyglada jakby ktos grranat wrzucił. Więc po nocah pranie, prasowanie, gotowanie. Siły nie mam zupelnie. Praca mnie wykonzyla, a tu 0 odpozynku tylko chyba jeszcze gorzej.
Nie wiem co sie z Michasiem dzieje, marudzi calusienki dzien. Calą uwage muszę na nim skupiać, a jak tylko Kuba się do mnei zbliży to ten zazdrosny w ryk...
 
Milenko tobie to sie order nalezy od prezydenta co najmniej, podziwiam i trzymam kciuki.

Martolinka a cos sie tak za deszczem stesknilas? ja tam wole upał, chociaz mam tak spieczone plecy ze stanika nie ubiore ;-). Powiedz mi jeszcze jak po wizycie u lekarza?

dzisiaj bylismy na basenie i bylo booooooosko :-). Nowy pan zrobil na mnie ogromne wrażenie i jesyem w szooooku, to jest dopiero facet z podejsciem do dzieci, pawel do niego ręce wyciąga :szok:, no i przez niego zdecydowałam sie na zajecia we wtorek i czwartek, dopłaciłam na miejscu. Poszalałam dzisiaj, ale będę często w trojmiescie.

kilolek Zazdrosny się Michaś zrobil o mamę, a mysle ze maz zrozumie chwilowy bałaganik to tu to tam sam wie ile przy nich roboty. Jak jest taki padniety po pracy to i tak pewnie nic nie widzi. Muszę ci napisać że twoje zdjecia ze slubu powalily mnie na kolana, jeszcze jestem pod wrazeniem, boosko wygladałaś aż się łezka w oku zakreciła. Piękna kreacja.
 
Milenko tobie to sie order nalezy od prezydenta co najmniej, podziwiam i trzymam kciuki.

Martolinka a cos sie tak za deszczem stesknilas? ja tam wole upał, chociaz mam tak spieczone plecy ze stanika nie ubiore ;-). Powiedz mi jeszcze jak po wizycie u lekarza?

dzisiaj bylismy na basenie i bylo booooooosko :-). Nowy pan zrobil na mnie ogromne wrażenie i jesyem w szooooku, to jest dopiero facet z podejsciem do dzieci, pawel do niego ręce wyciąga :szok:, no i przez niego zdecydowałam sie na zajecia we wtorek i czwartek, dopłaciłam na miejscu. Poszalałam dzisiaj, ale będę często w trojmiescie.

kilolek Zazdrosny się Michaś zrobil o mamę, a mysle ze maz zrozumie chwilowy bałaganik to tu to tam sam wie ile przy nich roboty. Jak jest taki padniety po pracy to i tak pewnie nic nie widzi. Muszę ci napisać że twoje zdjecia ze slubu powalily mnie na kolana, jeszcze jestem pod wrazeniem, boosko wygladałaś aż się łezka w oku zakreciła. Piękna kreacja.
:szok: dzięki, taka zwykła, chcialam inna ale mi kasy nie starczyło :baffled:
a maz właśnie mnie objechal, ze się nie usmiecham i ciagle marudzę :-( a mnie w piątek zamialo, karkiem ruszac nie moge i dziś to jjuż rwą mnie calusieńkie plecy a on od piątku nie znalazl chwili by mi te plecy posmarować. Z reszta 4 miesiace temu prosiłam by mi stopy pomasowal, bo mi straszliwe puchna to o dziś go palce bolą :baffled:
 
Cleo ja Ciebie bardzo dobrze rozumiem. Ja jestem w domu 10 dni i juz mam dość. A tak się cieszyłam,z ę wreszcie z dzieciakami czas spędzę. A tu jeden wrzeszczy o byle co, drugi non stop marudzi. Jeden na ręce cąły czas a drugiemu zaraz zrób picie albo jeśc (ale jak jak masz jedną rękę?) jeden cyca rugiemu zaraz siuku sie zachciewa. Jeszze troche i oszaleje. Nie mma chwili wolnej. Jak chodzilam do pray to przyynajmniej odsapnęłam. Teraz i tak w dzień nie daję ray nawet zmywarki zaladowac. A. robi po 12 godzin, bo ja bez pracy, przychodzi do domu i az mi glupio, bo siedze caly dzien w domu a mieszkanie wyglada jakby ktos grranat wrzucił. Więc po nocah pranie, prasowanie, gotowanie. Siły nie mam zupelnie. Praca mnie wykonzyla, a tu 0 odpozynku tylko chyba jeszcze gorzej.
Nie wiem co sie z Michasiem dzieje, marudzi calusienki dzien. Calą uwage muszę na nim skupiać, a jak tylko Kuba się do mnei zbliży to ten zazdrosny w ryk...

Kilolek Ty to masz cyrk i jeszcze w nocy porządki boze...a Teściowa nie może pomóc czy ktoś z rodziny?
 
reklama
Alanku

Sto lat!!!!!!!

duzo zdrowka i usmiechu na twarzy

my się do życzeń dołączamy i obrazek dostawiamy :-):-) 100 LAT.JPG
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry