reklama

Listopad 2009

reklama
hahahaha, sorki katrenki, nie moglam sie powstrzymac

ale nie zazdroszcze :( co teraz zrobisz?


martolinka, szkoda biednego cynamonka, ubilabym ta sasiadke! a belkot sliczny, troszke jak moja toffi :)


mi tez sie nic nie chce, jestem padnieta, mala ciagle sie w nocy budzi, sama juz nie wiem dlaczego, zamiast sppac nadrabiam bb
 
musze leciec jutro bo musze odebrac dowod w tym tyg bo ten sie konczy wlasnie zabukowalam nowy jedyne £110..... tak wiec zamiast 2 dni w pl mam jeden....lece jutro bede w pl kolo 11 a wracam w srode o6! fantastycznie.....
 
a ja wam powiem ze nei wiem co mi ... nic mi sie nie chce ... tzn chce ale nie mam co robic :/ i do tego gardło mi boli nic nie pomaga czuje jakby mi migdał powiekszał sie :( ... chyba zmeczenie wychodzi ... :(
u mnie zawsze jest cos do roboty. Chodx to ci coś znajdę

jutro lece do pl...ale mi sie nie chce!!!!!!!! najchetniej posiedziala bym sobie w domu i odpoczela kilka dni, no ale mus to mus....no i bede tesknic za moim okruszkiem!!! najgorsza jest ta mysl, ze bede taaaaaaak daleko!
buu i tylko po ten dowód lecisz?
 
witam
dawno nie zaglądałam ale mogę się tylko wytłumaczyć brakiem czasu
15 października Mikołaj zaczął sam chodzić
teraz trzeba mieć oczy w koło głowy
nocki nie przespane stawiam na dalsze ząbki
ciężko będzie mi nadrobić bo sporo przez te 2 tyg napisałyście ale postaram się teraz zaglądać choć wieczorkiem
 
Czesc mamuski, witam po tygodniowej przerwie. Nie probuje nawet nadrobic listopada, bo musialabym siedziec cala noc na necie, tyle naskrobalyscie. Czy cos sie wartego uwagi wydarzylo przez ten tydzien???
U nas leci, walczymy z odstawianiem malej od piersi i nocnymi pobudkami, Marysi wyszly dwa kolejne zabki (gorna jedynka i dwojka) i kolejne dwa na wylocie. Jutro mamy roczne szczepienie i wizyte z health visitor. No i moze lekarzem, bo mala cos ma chrypke od wczoraj, zobacze jak bedzie jutro.
Poza tym mala robi postepy z dnia na dzien, nasladuje nas we wszystkim, odglosy, miny, ruchy, uwielbia sie wyglupiac, pokazuje paluszkiem jak czegos chce, no i widac, ze coraz ladniej sie bawi zabawkami (zaczyna kumac co sie gdzie wklada, jak cos obrocic itp).
Mama pomaga mi we wszystkim, moge wiec znalezc wiecej czasu dla siebie w ciagu dnia. No i niestety, wkrotce zaczynam poszukiwania nowej pracy:( a tak mi sie nie chce....
Mam nadzieje, ze u was wszystkich w porzadku. No i moze w koncu jutro wstawie nasze foteczki z urodzinek, bo nie mialam kiedy.

Buziaki dla was i dzieciakow.


Katrenki - zdarza sie, moj kolega tez tak raz zrobil, nie przejmuj sie:) ale wyobrazam sobie, jakie musialas miec nerwy heh...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry