Czesc mamuski, witam po tygodniowej przerwie. Nie probuje nawet nadrobic listopada, bo musialabym siedziec cala noc na necie, tyle naskrobalyscie. Czy cos sie wartego uwagi wydarzylo przez ten tydzien???
U nas leci, walczymy z odstawianiem malej od piersi i nocnymi pobudkami, Marysi wyszly dwa kolejne zabki (gorna jedynka i dwojka) i kolejne dwa na wylocie. Jutro mamy roczne szczepienie i wizyte z health visitor. No i moze lekarzem, bo mala cos ma chrypke od wczoraj, zobacze jak bedzie jutro.
Poza tym mala robi postepy z dnia na dzien, nasladuje nas we wszystkim, odglosy, miny, ruchy, uwielbia sie wyglupiac, pokazuje paluszkiem jak czegos chce, no i widac, ze coraz ladniej sie bawi zabawkami (zaczyna kumac co sie gdzie wklada, jak cos obrocic itp).
Mama pomaga mi we wszystkim, moge wiec znalezc wiecej czasu dla siebie w ciagu dnia. No i niestety, wkrotce zaczynam poszukiwania nowej pracy

a tak mi sie nie chce....
Mam nadzieje, ze u was wszystkich w porzadku. No i moze w koncu jutro wstawie nasze foteczki z urodzinek, bo nie mialam kiedy.
Buziaki dla was i dzieciakow.
Katrenki - zdarza sie, moj kolega tez tak raz zrobil, nie przejmuj sie

ale wyobrazam sobie, jakie musialas miec nerwy heh...