reklama

Listopad 2009

Cleo - no cóż... kwestia makijażu , doboru stroju i z każdej szarej myszki można zrobić piękną kobietę. Na żywca kiedyś widziałam jedną z teleexpresu i powiem szczerze, że gdby nie pewne charakterystyczne dla niej rzeczy, to bym w życiu nie powiedziała, że to ta babeczka.
 
reklama
anawawka chodzi mi o rysy twarzy tej Beaty.Makijaż nie ma tu nic do rzeczy.
ja widziałam na zywo Jolante Fajkowską.I pokrójcie mnie posólcie jak ona nie miała naciągnietej geby.Normalnie baba pewnie w okolicach 50-tki a buzia jak pupa niemowlaka SZOK.
 
Cały program marudziłam mojemu A że nie mogę na tą wstrętną Beatę już patrzeć, i nie chodzi o wygląd ale o charakter. Nie podobała mi się, olewacka taka. I aż skakałam ze szczęścia że odpadła :P


Mój A właśnie dzwoni że wraca od B. MÓJ A PRASOWAŁ UBRANKA, POŚCIEL, PRAŁ CIUSZKI, ŚCIELIŁ ŁÓŻECZKO. Trzymajcie mnie, bo sama nie wierzę w to co piszę...aż się dziwię że mi w to wszystko wierzycie...
Do tego A się pyta gdzie jest ten fotelik co kupili i przygotowali na wyjście. B przynosi go z ...piwnicy cały zielony od grzyba. Dobrze że mamy jeszcze nasz :/ a ona jutro wychodzi...
 
Mój A właśnie dzwoni że wraca od B. MÓJ A PRASOWAŁ UBRANKA, POŚCIEL, PRAŁ CIUSZKI, ŚCIELIŁ ŁÓŻECZKO. Trzymajcie mnie, bo sama nie wierzę w to co piszę...aż się dziwię że mi w to wszystko wierzycie...
Do tego A się pyta gdzie jest ten fotelik co kupili i przygotowali na wyjście. B przynosi go z ...piwnicy cały zielony od grzyba. Dobrze że mamy jeszcze nasz :/ a ona jutro wychodzi...

:szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok:
a w domu też to robi???????????????
bo mój mąż prasowanie NIET... ścielinie etc też NIET...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry