reklama

Listopad 2009

A u nas dopiero 7.15:) my kapiemy o 20 a teraz ksiazeczki i bajki, ehh, moja mala czytelniczka, caly dzien chce czytac ksiazeczki, w kolko to samo jak jej sie cos spodoba hehe.
Moj po zakupy poszedl, teraz u nas cyrk na kolkach bo ja zaczelam diete zeby schudnac, jem same produkty light a moj chudzielec jakas odzywke kupil i mysli co by tu tlustszego zjesc zeby mu sie choc 1 kg odlozyl hehe. Szkoda, ze nie mozemy sie powymieniac kilogramami:)

Ula wspolczucia, wieczor moze byc ciezki bo pewnie ci pojdzie pozniej spac ale dasz rade, najwazniejsze zeby zaczelo mu sie poprawiac, biedaczek. 3mam kciuki.
 
reklama
dziewczynki kochane co ja bym bez Was zrobiła!
Kira "babo" tak mowię do swoich psiapsiół :) suuuper :)
Oli biega...maz poleciał po pampki wciągane majtkowe bo ganiac za Olim nie mam siły :(
Oli roznosi swoj pokoik, narazie ma w nim poomalowane sciany, wykladzinę mięciutką i masę zabawek i...bałagan...
Dziewczyny Oli mi chodzi w sliniakach, ktore zmieniam co godzinę bo całe mokre. Inaczej sobie wyobrazalam ząbkowanie...wiecie co, my ząbkujemy od około 3-4 msc non stop!!!!!!!! Wychodzą nam zęby jedne za drugimi a slina leci litrami. Za niemowlaka nie chodził w sliniakach a od 9 msc non stop ;p
ech dziewczynki....ta choroba mnie przybiła...mama jeszcze powiedziala ze lekarz powiedzial ze Oli ma zapalenie oskrzeli a ja zrozumialam ze tylko zmiany. W dodatku non stop mi przychodzi na gorę i mowi o zastrzykach..............a lekarz powiedzial ze jak sie nie poprawi to z antybiotykiem zastrzyki da, mama moja wychowywala nas na zastrzykach i mojego siostrzenca i teraz Olinowi chce dupkę kłuć a ja za cholerę nie dam ;p Kurczę przecież tyle dzieci u nas chorowalo i bez zastrzykow bylo, serce pękłoby mi wtedy albo zawału bym dostała, ech....
idę do Olinka bo z babcią siedzi. Jeszcze przed nami antybiotyk, musze nieźle się nafatygować zeby nie wypluł.
Oli dzis tak pozno wstał bo bylismy u lekarza, ech....
 
Mąż zaszalał!!!! Sidze sobie przy stoliku , on wchodzi do pokoju (wlasnie wrocił ze sklepu) z tulipanami i Ballantinesem:szok: i mowi "Kochanie bardzo Cię kocham i masz byc dzis moja:-D" usmiałąm sie do lez wiec lece laseczki:tak: chyba musze dzis sie postarac:-p

Ula badz dzielna
 
ja wlasnie wrocilam od lekarza po 2 godzinach czekania w poczekalni.......
Oli mi się rozhulał ok 13 i jak zaczął kaszlec to aż się dławił, krztusił, zwymiotował, od biegania pewnie. Połozylam go spać po jakims czasie i dalam butlę przez sen a on po ok 20 minutach moze mniej znowu kaslac zaczął i zwymiotował cos, ale nie mleko ostatnie, tak sie wystraszylam tego kaslzu ze zawolalam mamę a OLi sie rozbudził. Biegiem do lekarza i czekalam w tej kolejce, w sumie ja bym nie poszla ale moja mama...ech....lekarz zbadal i juz w oskrzelach są zmiany, kurczę a bierzemy przeciez antybiotyk drugi dzien a choroba dalej postepuje :( leki te same lekarz zostawił....wymiękam
Oli wlasnie zasnął, kaszle mi przez sen, nie wiem ile pospi a jak pospi to nie wiem kiedy zasnie na noc skoro teraz drzemie.
ech...ręce do ziemi :(
Ja mysle ze ci zasnie, antybiotyk zwali go z nog. Zdrowiejcie i dobrze ze bylas na tej kontroli, przynajmniej wiesz co i jak, a mame sluchaj jednym uchem, prztytakuj a drugim wypuszczaj.
Jesli zastrzyki juz beda konieczne to bedziecie musieli to przezyc, lepiej zeby byl w domu niz wyladowal w szpitalu tam go dopiero pokloja. Ale tak na pewno nie bedzie i bedziecie zdrowi po tym antybiotyku
Mąż zaszalał!!!! Sidze sobie przy stoliku , on wchodzi do pokoju (wlasnie wrocił ze sklepu) z tulipanami i Ballantinesem:szok: i mowi "Kochanie bardzo Cię kocham i masz byc dzis moja:-D" usmiałąm sie do lez wiec lece laseczki:tak: chyba musze dzis sie postarac:-p

Ula badz dzielna

zazdroszcze tulipanow na nic innego nie mam dzisiaj sily, padam z nog. Noc fatalna (idzie nam 11 i 12 zab) potem spotkanie z ciotka, potem praca, potem zakupy na szypko, apteka, kapanie, 1,5 godzinne usypianie placzacego dziecka z bolu (dalam Ibufen ba te dziadowskie zeby) i teraz ledwo widze na oczy. Ja tez jakas przeziebiona jestem.
 
reklama
Mąż zaszalał!!!! Sidze sobie przy stoliku , on wchodzi do pokoju (wlasnie wrocił ze sklepu) z tulipanami i Ballantinesem:szok: i mowi "Kochanie bardzo Cię kocham i masz byc dzis moja:-D" usmiałąm sie do lez wiec lece laseczki:tak: chyba musze dzis sie postarac:-p

Ula badz dzielna

:-D


Asia katar też nadal zielony i kaszel się rozwinął, ale raczej od kataru, oskrzela dam głowę że czyste.

Mam dość teściowej i A. Niech pakuje manatki i wypier dala do niej. Od tylu lat traktuje mnie jak śmiecia (jego matka), jak coś mówi lub odpowiada na moje pytanie to robi to patrząc na A, znosiłam to dzielnie, wczoraj przyszłam a ona nabzdyczona (ktoś ją musiał wkurzyć) i wyżyła się na mnie! No ja *******ę! :wściekła/y:Dziś rano zadzwoniła jak gdyby nigdy nic do syneczka a on z nią normalnie rozmawiał przez 5 minut:szok: i on twierdzi że przecież wczoraj się nic nie stało:szok: O nieee, niech się spakuje i spada do niej, to ja go zawsze broniłam przed moją rodziną a on ma mnie w dupie! Załatwiam jutro żłobek dla Asi!
Acha już nie wspomnę o tym że przychodze a Asia ma kupę poprzyklejaną już do pupy, a pupe tak odparzoną (rano miała czyściutką) że aż wyła z bólu jak ją myłam samą wodą.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry