reklama

Listopad 2009

reklama
Cześć dziewczynki,

U nas szklanka na chodnikach, dobrze ze nie musze wychodzić - mialam dziś pracowac z domu. Ale Alicja od wczoraj jakiś taki stan podgorączkowy ma 37,4-37,8, w nocy 38,4. No i oczywiście katar paskudny - nie leci bardzo, ale cały noc zatkany. Psikać do nosa nie pozwala, odciągać nie pozwala - histeria na maksa. W nocy chciałam jej dac paracetamol bo się budziła strasznie i plakała, ale darła się jak głupia i zapluła sobie całą piżamkę.

No ale przy okazji tej sytuacji doceniłam swoją pracę - - to co miałam do zrobienia mogę zrobić wieczorami przez weekend i nie muszę brać wolnego na dziś :)

Apetyt jej dopisuje, humor też nienajgorszy, mam nadzieję, że to zęby..
 
ja tez byłam. Na chodnikach ok ale u mnie na ulicy (nieutwardzonej) to cięzko bylo

Juz mnie wkurza ta sytuacja sklepowa - po świętach nic w sklepach nie bylo, bo zaraz remanenty, po 1 skleppy pozamykane, bo remanenty i zmiana vatu a w tych otwartych puste półki, bo zaraz weekend i im się popsuje a dziś znów wszystko pozamykane grrr Kurna nawet w marketach (moich mini marketach) nic nie ma. Ciężko kawałek mięsa kupić, nie mówic o czyms bardziej wymyslnym jak otręby :/ normalnie w przysżlym roku to trzeba będzie przed świętami zrobić zakupy na 2 tygodnie
 
martolinka zazdroszczę! ja w końcówce ciąży ochotę na seks mam minimalną, czasem mnie dopadnie, ale w sumie gimnastyka z moim brzuchem mnie zniechęca :(
dziunka, dobrze, że oddasz Asię do złobka, będzie to z korzyścią dla niej niż siedzenie z teściową. Babcie nie mają już tyle siły na latanie za wnuczkami.

No a ja przez tą ślizgawicę dziś odpuściłam spacer, chyba pierwszy raz, ale boję się, ze wywaliłabym się - co teraz nie wskazane i siedzimy w domu, wywietrzyłam całe mieszkanie ale już mi brakuje spaceru :( Nie wiem jak wytrzymam 2 tygodnie po porodzie bez spacerowania!!! Chyba się uzależniłam.
A w ogóle to wczoraj byliśmy w fajnej knajpce dla dzieci, gdzie dorośli chodzą na boso i w jednym pomieszczeniu jest bawialnia z torami przeszkód, trampoliną, schodkami, materacami...Olaf tak się wybawił, że szok, latał za wszystkimi straszymi dziećmi, wszędzie go było pełno, non stop zadowolony tylko mój mąż nie nadążał z lataniem za nim :) I dziś w domu stwierdziłam, że myszę gdzieś Olafa zapisać na takie zabawy bo ja mu niestety w ciągu nie nie wystarczam już do zabaw! a poza tym jak się urodzi Filip to już w ogóle mniej czasu będę mogła mu poświecić!
 
Dziubasku czemu az 2 tygodnie???? To u Was lekarze nie zalecają wczesniejszych spacerów? Ja miałam przy wypisie Michała po urodzeniu w zaleceniach napisane "spacer od 5 doby" a z Kubą to trochę dawniej to lekarze wtedy mówili że w 10

Edit: ja myslę, ze opieka babci duzo lepsza jest dla dziecka niż żłobek. Babcia nawet malo sprawna jest jedna i w dodatku emocjonalnie z dzieckiem związana.To nie to co obca bab zajmujaca się w tym samym czasie gromadą innych dzieci. A moja teściowa bynajmniej nie jest ani stara ani niedołezna i dzieci uczą się od niej więcej niz w przedszkolu czy żłobku.Kuba zna mnóstwo piosenek i wierszyków (babcia nabyla stosonne książeczki i sama się najpierw wyedukowała), uczy przechodzić przez jezdnię, ubierać się, czyta, śpiewa, tuli itd
Dziunka moze to jeszcze przemyśl. Lepiej będzie Asi w obcym środowisku niż u babci?
Mnie tak się czasem zdarza nie zauwazyć kupy i raz dwa dupka odparzona
 
Ostatnia edycja:
hejka
ja mam tylko2 lata róznicy a i tak wiele zapomnialam. A powiem Wam, ze zachciało mi się kolejnego dziecka. Sąsiadka teraz sie stara i tak mi jakoś się zatęskniło. Męzowi nic nie powiedzialam, bo wariat by nie odpuścił :/

Moj tez gotowy na drugie, ja bym tez chciala, bo jak widze u znajomych duza roznice wieku u dzieci (5 czy 7 lat) to juz jakos sie odechciewa, a z 5-latka jest tyle samo roboty co z 3-latka:) tez chce ciagle cos robic razem z rodzicami, potrzebuje uwagi itp. Tylko aspekty finansowe! Nie mam pracy=nie dostalabym macierzynskiego, oszczednosci sie kurcza w ekspresowym tempie, trzeba wiec do roboty isc i troche znow usciolac:) Ale planujemy tak od konca roku sie starac:)

(...)cena , hmm, "super" 580 zł. Trudno, ale jak trzeba to trzeba(...)

No to jak na polskie warunki to tez sporo. U nas tez strasznie drogo, bo przedszkole kosztuje £800 na m-c (3700 zl) z tym, ze po jakims czasie mozna sie starac o dofinansowanie (a finansuja do 70%). No i miejsc nie ma niestety heh. My planujemy jakos mala wcisnac od nowego roku szkolnego (czyli wrzesnia).

(...)Nie wiem jak wytrzymam 2 tygodnie po porodzie bez spacerowania!!! Chyba się uzależniłam.(...)

O kurde, patrze na twoj suwaczek i nie wierze! Ty za miesiac bedzie podwojna mama! Juz za miesiac, szok jak to zlecialo:) Jak sie czujesz? Jak ty dajesz rade Olafa podnosic, przenosic itd. podziwiam:) Ale super, bo bedziesz miala dwoch chlopcow w prawie tym samym wieku, beda sie razem bawic, swietnie:)
 
reklama
no owszem tydzień werandowanie, 2 tygodnie na dwór tylko to po staremu a teraz lekarze jednak częściej wybieraja nową "modę" bez żadnego werandowania. Poza tym dziecko pierwszy raz jest już na dworze w 2 -3 dobie. Oczywiscie zrobisz tak jak Ci Twoj lekarz doradzi, po prostu się zdziwilam, bo tu u mnie taka prowincja a lekarze bardziej postepowi :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry