• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2009

Mówiliście o sikaniu na łóżko?? To ja się w duchu cieszyłam że mnie to nigdy nie spotyka, czasem tylko pod wannę przed samą kąpielą;-) i co? Wczoraj rano sik na łóżko, wieczorem powtórka:wściekła/y:

co się odwlecze to nie uciecze witaj w klubie :-):-):-)

o Pienkowskiej to szkoda gadac, wstawac sie nie chce, a przeglad prasy to żenada. Ona po prostu gwiazda i nie przegadasz.

Ja sprzatam, podloga byla juz w oplakanym stanie, Pawel wstal wczesnie przed 7 i marudzi, nic mi nie chce jesc. Juz bym chciala isc z nim na spacerek. W piatek mialam isc na kontrole, a nie moge sie dostac. Dzisiaj dzwonilam po 8 to juz miejsc na dzisiaj nie bylo, mama dzwonic jutro o 7.30, tylko tam ciagle zajete grrrrr.
Myślalam, że ten Augumentin bardziej na niego zadziala, a to wszystko idzie nam jak krew z nosa. Chcialabym zeby juz go jego lekarka zobaczyla, moze jutro mi sie uda zarejestrowac na ten piatek
 
reklama
co się odwlecze to nie uciecze witaj w klubie :-):-):-)

o Pienkowskiej to szkoda gadac, wstawac sie nie chce, a przeglad prasy to żenada. Ona po prostu gwiazda i nie przegadasz.

Ja sprzatam, podloga byla juz w oplakanym stanie, Pawel wstal wczesnie przed 7 i marudzi, nic mi nie chce jesc. Juz bym chciala isc z nim na spacerek. W piatek mialam isc na kontrole, a nie moge sie dostac. Dzisiaj dzwonilam po 8 to juz miejsc na dzisiaj nie bylo, mama dzwonic jutro o 7.30, tyylko tam ciagle zajete grrrrr.
Myślalam, że ten Augumentin bardziej na niego zadziala, a to wszystko idzie nam jak krew z nosa. Chcialabym zeby juz go jego lekarka zobaczyla, moze jutro mi sie uda zarejestrowac na ten piatek

etna u nas po antybiotyku tez magicznej poprawy zaraz nie widzialam. Poszlam do lekarza chyba po 7 dniach i mówię ze nic poprawy to ja nie widzę a nawet myslalam ze pogorszylo sie małemu bo katar znowu zaczął ciec z noska, kaszel ustał ale u nas kasłał ze dwa dni tylko a dzien wczesniej juz wziął antybiotyk, wiec juz bylam złej mysli. Cała choroba 2,5 tygodnia trwała, razem z katarem. My bralismy antybiotyk 11 dni.
Kurczę a właśnie sie zastanawialam co u Was, a Wy z antybiotykiem? Przegapiłam posta w ktorym chyba to napisalas, to bylo po wizycie u tej 3 leekarki? bo Wam wyszłoz e to nie bakteryjne i bez antybiotyku byliscie, co tam wyszło znowu?:-(
 
Położyłam młodego , koło 13.30 ruszamy na plac zabaw.
Kupiłąm dziś łądnego łososia, dorsza i zmieliłam na mielone rybne;-) wstawiałm do pieca , do tego mizeria i ziemniaczki.
Etna na pewno będzie dobrze , z resztą kontrola będzie;-):happy:
Ula jednym słowem masz meża -skarb:tak:
 
ilona posiadamy takiego konika. Arek już sam się na nim buja, a Patula do dziś też to robi, tak więc polecam

dziunka, trzymam kciuki co by się udało i z kasą i z pracą

mój małżon niereformowalny w stosunku do nocnego wstawania...jak już mu się zachce to dzieci go nie chcą więc wolę sama, bo szybciej usną i będzie spokój...no ale cóż....sama go tak nauczyłam więc teraz cierpię:wściekła/y:

a my do lekarza, bo Młodzi kaszlą....mam nadzieję, że to nic gorszego i że już niedługo będzie wiosna, bo co podleczę dzieci to Patula coś przyniesie z przedszkola, a i ostatnio chorują kiedy ja mam wolne
 
Ula jednym słowem masz meża -skarb:tak:
skarb? moze i tak ale nie dlatego ze podczas choroby nie narzeka. Szczerze-nie znam żadnego faceta, ktory by przyznał sie do choroby, chciał isc do lekarza, mówił ze jest chory bardzo i musi leżeć hehehe :) Z mojego otoczenia mężczyźni nie chodzą do lekarzy hehehe chyba ze po skierowanie na badania lub cos sie dzieje poważniejszego. Przeziębienie? Co to jest dla silnego faceta, phi :) nigdy sie nad mężem nie rozczulam kiedy jest chory, tylko tyle ze on choruje baaaardzo rzadko a jak juz to ma tylko katar i go gardło boli nic więcej i oby tak dalej było!
A skarbem jest ale ja i tak wiecznie bede narzekać na niego hehehe wtedy się więcej i bardziej stara bo niestety lenistwo go nie opuszcza wiec musze być wymagająca co by nie zastygł :) Poza tym - sama sobie go wybralam to i mam :)
 
Ale się rozleniwiłam..........

Wczoraj ja kończyłam o 14, A szedł do wck na 14:30, po drodze wymieniliśmy się wózkiem z zawartością;-) I tak chodziłam bez celu, kupiłam młodej gofra, Julka była u babci jeszcze. I nie miałam co robić :( pogoda za brzydka na plac zabaw, jedyna koleżanka jeszcze w pracy, z resztą ludzi kontaktu nie mam, bo wiadomo ja dzieciata, a reszta to dopiero przygodę z macierzyństwem zaczyna, albo szaleje jeszcze na wolności ;-) No i co tu robić? W domu sama być nie lubię...a zresztą A się tyle teraz dziećmi zajmował, ze dla mnie dzisiejszy poranek wstępnie był niewykonalny:zawstydzona/y: (czyt. ubranie, nakarmienie Asi i zaprowadzenie jej do babci).
I znowu czeka mnie samotne popołudnie:-(
 
skarb? moze i tak ale nie dlatego ze podczas choroby nie narzeka. Szczerze-nie znam żadnego faceta, ktory by przyznał sie do choroby, chciał isc do lekarza, mówił ze jest chory bardzo i musi leżeć hehehe :) Z mojego otoczenia mężczyźni nie chodzą do lekarzy hehehe chyba ze po skierowanie na badania lub cos sie dzieje poważniejszego. Przeziębienie? Co to jest dla silnego faceta, phi :) nigdy sie nad mężem nie rozczulam kiedy jest chory, tylko tyle ze on choruje baaaardzo rzadko a jak juz to ma tylko katar i go gardło boli nic więcej i oby tak dalej było!
A skarbem jest ale ja i tak wiecznie bede narzekać na niego hehehe wtedy się więcej i bardziej stara bo niestety lenistwo go nie opuszcza wiec musze być wymagająca co by nie zastygł :) Poza tym - sama sobie go wybralam to i mam :)

Zaskakuje mnie , ze nie znasz zadnego faceta , ktory chory jest umiarajacy;-) wydawało mi sie , że to ich domena:happy:
W naszym małzeństwie to ja jestem "siekiera" , ale nie pozwalam sobie na narzekanie , raczej chwale i motywuje i potem zbieram tego owoce. Z tego co wiem mezczyzni lubia czuc sie docenienie i dopieszczeni a nie "tresowani":-p ale widocznie znamy innych mezczyzn

Ula daj jakis nowy przepis :tak:
Kasiula co z przepisem na pizze?
 
Mój to udaje że jest zdrowy, ale do czasu ;-) za to większość mi znanych to są właśnie umierający na katar:-D

Moja ciocia z wujkiem się rozwodzą, niby wzorowe małżestwo, ale on w końcu nie wytrzymał. Okazuje się że ciotka była mega despotyczna. Nie odszedł po tych 30 latach do innej kobiety, nic z tych rzeczy. Całe życie ponoć go goniła i gnoiła, nigdy nie doceniała. Dziwię się bo zawsze uważałam ją za przemiłą osóbkę.
Dla mnie to przestroga, bo też jestem siekiera;-)
 
reklama
"tresuję męża" hehehehe a niech i tak będzie :)

Oczywiscie tez chwalę ale mi dogodzić hehehe to rzecz niebywale trudna :) no i kiedy rzadko chwalę ta pochwała jest niebywale ceniona :)
Jestem twarda :) nie robię też rzeczy zeby przypodobać się mężowi na siłę, nie jestem uległa w sprawach różnych...itd.
Taka jędza ze mnie :)
W moim otoczeniu żadna chyba nie jest aż tak bardzo wyrozumiała dla męża :) i nie chwali non stop dla podwyższenia jego ego. Jesteśmy wymagające hehehe Bo jak czasami widzę "wyrozumiałą" żonę to potem czytam jaki mąż to cham ;/
ale każda z nas jest inna :) ja mam charakterek po tatusiu i nie mówię ze jestem idealna, wiem ze jestem niedobra :/ ale czasami staram się :)

edit...a wiecie co roznie się moze zdarzyć, w moim otoczeniu właśnie kolega miał żonę ktora "buty by mu wylizała", robiłą wszytsko nawet w łożku zeby mąż był zadowolony, nigdy mu nie odmawiała niczego i co...odszedł od niej do jędzy bo miał dosc, dosc zycia ktore on sam układa a żona jest tylko bo jest. Odszedł do dziewczyny ktora ma charakterek i są bardzo szczęśliwi :) Wiem to bo przyjaźnimy się z nimi :)

Nowy przepis a proszę wczoraj robiłam:)
Skrzydełka KFC - MojeGotowanie.pl - Przepisy - Obiady - Skrzydełka KFC niby takie banalne ale nigdy wczesniej nie robiłam tego. Trzeba dac tylko duzo przypraw i smażyć na mniejszym ogniu :)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry