reklama

Listopad 2009

reklama
U nas dalej wieje, słońca nie ma, Gośka w nocy kaszlała, Hanka pociągała nosem, a teraz wariują na maxa... towarzystwo trzeba będzie wyprowadzić...
Nic mi się nie chce, wczoraj próbowałam posprzątać w zabawkach, ale to robota głupiego, bo co zbiorę klocki do klocków, to dziwnym trafem dostają nóżek i gdzieś wychodzą...
Gośka też się wkurza, rzuca zabawkami, ale to bardziej wpływ siostrzyczki , a poza tym ten wiek. Dokładnie rok temu Hanka to samo robiła, co teraz Gocha... Niby różne są, ale takie same:-D
Lecę opanować inne wątki.... do następnego..
 
Anawawka u nas jest tak: ja sprzątam, a Asia za mną krok w krok wszystko wywala. Misie z półki, książki z półki (totalnie co do jednej), klocki z wiaderka i wtedy odchodzi spokojnie do innego pokoju:-D ale jak tylko wyczai że znowu sprzątam - to akcja od nowa:tak:
 
hej dziewczynki
i my juz po spacerku chociaż u nas myslalam ze niewinnie bezwietrznie bo w koncu w sypialni mi nie fuja (mam komin i kratkę wentylacyjną w sypialni i tak słychać wiatr ze szok) a myliłam się. Wyszlismy na spacer i dosc mocno wiało, Oli na rękach i w wóżku bo spiący był i pewnie głodnawy i chodzić się dziecku nie chciało. Wrócilismy do domku, Oli chciał wejsc do sypialni, wsadził go H do łóżeczka i odleciał w ciągu sekundy, nakarmiłam kaszką manną waniliową i teraz spi :) Chyba sama sie poloze bo mężusz juz grzeje msc w łóżku ;p
Tak wiec spacer zaliczony, i teraz nie wiem czy gdzies popoludniu nie wyjdziemy, mamy od roku jakis studio active gdzie jest raj dla dzieci i inne pierdoły w naszej pipidówie a nigdy z OLim nie bylismy, dzis do 18 otwarte, wiec moze wyskoczymy.

Chociaż mi się marzy ikea, tylko trzeba by było Olinka z ktorymis dziadkami zostawić, i 30-40 minut jechac w jedną stronę, i ogranąć sie do ludzi wiec nie wiem czy mi się chce hehehe

MIŁEGO WEEKENDU DZIEWCZYNKI!
 
Witajcie, dzisiejsza noc była bardzo wietrzna!!!! ale jaka nagroda- cudowne słońce!!! byliśmy nad samym morze ze 2 godziny i aż sie zachciało czekac do wiosny :)
Etna oby @ szybko sobie poszła :)
Antek wczoraj nauczył sie mówic Asia i cały dzień dziś powtarza :)

Tesc dzis zaprosił nas i szwgierke na obiad wiec bedzie wyżerka :)
 
my spacer sobie odpuścilismy, bo nadal wieje, a Kuba wczoraj zazął się rozkładać. Na noc nafaszerowałam go lekami, tak go rozgrzało, ze 2 razy spompowął się do łózka (takze noc aktywna) ale dziś już dużo lepiej. Może jak przesiedizmy weekend w domu to w poniedzialek do przedszkola pójdzie. Ja mam plan posiedziec do wtorku. We wtorekmam pierwsze zebranie w przedszkolu (juz się boję) więc i tak muszę się ruszyć
 
A my dopiero co wróciliśmy do domu. Pogoda super, ale jak wracalismy to już wiało coraz mocniej. Asia godzinę spała w wózku, a potem szalała na placu zabaw, w niektórych miejscach lód i błoto więc nadaje się cała do pralki;-) potem trochę gołębie straszyła na rynku, no i do domciu:tak:
Teraz wsuwamy wszyscy lody:tak:
 
nie bylo mnie wczoraj a tyle napisałyscie ze szok ;/ nie nadrobie was !!

u nas spokojnie narazie jetsem zajeta bo biore udzial w konkursie na FB i jestem <bylam jeszcze z rana teraz nie patrzylam> na drugim miejscu i mam duze szanse na wygrana pufy fatty! wiec jak macie konta na FB i nie klikałyscie to wchodzcie i klikac od mezów mam babc ciotek córek ;-) i wogole :D

miłego wieczorku :)
 
reklama
Witam wieczornie!!!!
Tesc zrobił zeberka w kapuscie - tłuste jak ... :) Ale rosół pycha :) Uwielbiam te rodzinen obiady :) ubaw po pachy zazwyczaj murowany :)
Miłego wieczorku
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry