reklama

Listopad 2009

Ula ja bym na Twoim miejscu poszła do lekarza.

Kilolku wlasnie zajrzalam w buziaka i znowu kolo 4 widzę pęknięcie, wczoraj tego nie było. Nie chce za bardzo leciec do lekarza bo jak to ząbkowanie i jest osłabiony to cos mi zlapie nie daj Boże. Obserwuję i pilnuję. Dobrze ze dzis srodek tygodnia to mam jeszcze czas. Jak nie bedzie poprawy do piatku a sie nie pogorszy pojdę do lekarza.
Chcialabym jeszcze gardło sprawdzic bo tylko to mnie niepokoi czy wszytsko ok. Tyle ze przy zapaleniu bylaby gorączka powazna i cały czas, prawda? a poza tym nie mialby ochoty na jedzenie? U nas ochotą jest na mleczko, nie odmawia jego. Teraz przegłodzę go troszkę i dam słoiczek taki papkowaty, bo jezeli to zęby to nie bedzie chcial gryźć.
My dzis wyjątkowo po 6 wstalismy, o 9-11 pospalismy i penwie czeka nas jeszcze jedna drzemka.
Kurczę ze tez moj lekarz nie chce juz przylazic na wizyty, nie pałętałabym się z małym po przychdoniach, a tutaj dziura wiec zaden inny lekarz nie wchodzi w grę.
Posmarowalam tą 4 Olinkowi dentinoxem.
 
reklama
Uffff jak dobrze, że z Filipkiem wszystko juz dobrze.

A u nas psocenie Jaśka nadal trwa i wymuszanie. Już mężowi zapowiedziałam, że ma ignorować. ale Jasiek chodzi na dół do dziadków i tam pozwalają mu na wszystko juz nie wiem jak mam im tłumaczyć żeby nie dawali mu wszystkiego i zwracali uwagę jak robi coś źle, ale to jak grochem o ściane bo on przecież taki malutki.
 
Ulenka - biedny Oli:( ale sie musi nameczyc, jak mu nie przejdzie to lepiej jedz z Nim do lekarza. Ach te zeby:( Moj tez teraz przed drzemka wsunal butle mleka bo na nic innego nie ma ochoty, ida zabki a oprocz tego ma to zapalenie ucha:( marudny bardzo
Kasiiula - zdrowka dla Pawelka :)
Mam nadzieje, ze u dziubaska wszystko w porzadku, Filipek juz po operacji?! Szybko zadzialali, teraz juz bedzie tylko lepiej, zdrowka dla Filipka!

Ja sie wlasnie biore za obiad. Jeszcze sie dzisiaj przyplatala@, i juz mam dosc.
 
Pola u nas tez jak 4 wychodziły bolało uszko, ylismy u laryngologa i on do konca nie byl przekonany czy dac antybiotylk a jednak dał, a akurat Olinkowi sie polepszylo ale dalam, okazalo sie ze po braniu antybiotyku ok 2 dni mial mega biegunkę i poszlam znowu do laryngologa ktory powiedzial ze jednak sie nie rozwinęło zapalenie a przeszło a jak ma biegunkę to odstawic. Po prostu uszka bardzo bolały od ząbkowania ale przeszło samo a lekarz za szybko zadziałał.
U Was tez może od ząbków.
 
Ula my nie mamy antybiotyku, w UK zeby dostac antybiotyk to trzeba byc powaznie chorym;)
z jednej strony dobrze bo nie daja szybko i na byle co ale z drugiej...ja tez myslalam, ze to od zabkow, dajemy mu tylko na zbicie goraczki bo ja ma niestety:( ale dzisiaj juz troszke lepiej.
 
Kasiiula - jak tam u logopedy? i co u WAS? bo takie zdawkowe potraktowanie forum..... ;-)
Ula - Hanka przy 4 miewała gorączkę w nocy przez 2-3 godziny i 2-3 dni.... potem jej wyłaziło..
Polaa - niestety @ to nic przyjemnego...:zawstydzona/y: byłam szczęśliwa, gdy nie miałam:-D:-D

A ja po pracy znów próbuję coś znaleźć na siebie - jakąś kiecę albo co.... potem buty, biustonosz... ło matko....:szok: wykończy mnie łażenie i szukanie czegoś na mnie...:zawstydzona/y:
 
Ula moi maja anginę a nie mają goraczki i jedza w miare normalnie (o ile u michalamożna mówić o normalności)

mam sekunde, bo chlopaki jeżdżą windą :D tzn zamykają się w szafie, tam stoja foteliki i oni sobie na nich siedza po chwili rozsuwają drzwi i wychodzą, zamykają, udają,z e czekają i znów wchodzą :D
lepsze to niż ślizg na patelni uskuteczniany od rana :/
 
Hej niunie, pamiętacie mnie jeszcze?

Nie mam nawet kiedy Was nadrobić. Chodzimy teraz wieczorami na długie, mroźne spacery, dobrze nam to robi, dziewczyny lepiej śpią - i my też ;-)

DZIUBASKU GRATULUJĘ! A co było z Filipkiem? Bo tak gdzies tu mi się rzuciło w oczy.



Byłam u endo - co z moim guzem to niewiadomo, może to już rak, biopsja nie daje jednoznacznego wyniku, dopiero po usunięciu guza wraz z płatem tarczycy i zbadaniu będzie wiadomo co to jest:-( Prawdopodobnie bedzie też wycięty drugi płat, no chyba, że napiszę pismo gdzieś tam i się nie zgodzę na własną odpowiedzialność. Także hormony do końca życia. Do maja muszę zaszczepić się na żółtaczkę, zrobić jeszcze raz TSH i FT4. A jak wyjdzie że to nowotwór to....:szok:


Joasia się rozgadała, powtarza różne nasze słowa, np. "MONK" (haha, z serialu):-D
Wszystko kuma, o co jej nie poproszę to to zrobi/pokaże.

Ech ogólnie nie chce mi się nic...no włosy sobie zrobiłam, 2,5 godziny u fryzjera, ściąganie farby, rozjaśnianie, farbowanie, parę refleksów do tego i strzyżenie...w między czasie skoczyłam na depilację brwi ;-)
 
reklama
My byliśmy na drugim spacerze :) Zrobie dzis paszteciki z kapusta i grzybami na bazie ciasta francuskiego- aza dzieki Tobie zaczełam cos z tego robic :)
Dziunka dawaj fotke !!!
Kasiul a Ty sie nie bocz na nas tylko pisz co słychać!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry